"Co za żenada". Była na koncercie Red Hot Chili Peppers, nie gryzie się w język
Źródło zdjęć: © East News, Twitter
"Red Hot Chili Peppers wrócili i szturmem wzięli Stadion Narodowy" - pisze dziennikarka Wirtualnej Polski Ula Korąkiewicz. Amerykanie dali świetny koncert, acz na widzów czekała niemiła niespodzianka. Okazuje się, że mimo ulewy, dach obiektu był otwarty.