Czy Królikowski może stracić prawa rodzicielskie? Adwokat wprost

Konflikt na linii Joanna Opozda-Antek Królikowski wciąż trwa. Ostatnio pojawiły się doniesienia, że aktorka miała złożyć wniosek w sądzie o odebranie Królikowskiemu praw rodzicielskich, który od pół roku nie odwiedza syna. Zapowiada się zacięta batalia sądowa. Oto jak sprawę komentuje adwokat.

Joanna Opozda, Antoni KrólikowskiJoanna Opozda i Antoni Królikowski przed narodzinami syna.
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

Od miesięcy trwają przepychanki między Joanną Opozdą i Antonim Królikowskim. Celebryci rozstali się jeszcze przed narodzinami syna. Opozda poinformowała, że mąż zostawił ją dla innej kobiety, gdy była jeszcze w ciąży. Od tego czasu aktorzy nie mogą się dogadać.

Jak ustalił ostatnio "Super Express" Joanna Opozda złożyła do sądu wniosek o odebranie praw rodzicielskich Królikowskiemu.

Antek nie widział syna od pół roku, nie interesuje się nim. Joanna ma tego dość, dlatego złożyła wniosek o pozbawienie go praw rodzicielskich - powiedziała "SE" osoba z bliskiego otoczenia pary.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jessica Mercedes o złamanym sercu i koleżance, która ją zraniła!

Adwokat o wniosku Opozdy

Czy aktor rzeczywiście może stracić prawo do opieki nad ponad rocznym synem? Portal Plejada zapytał o to adwokata Mariusza Stankiewicza.

Zdaniem prawnika sprawa jest dość skomplikowana i nie jest przesądzona na korzyść aktorki, bo rodzice dziecka żyją w konflikcie, co rzutuje na kontakty z Vincentem.

Jak czytamy w art. 111 § 1 kodeksu rodzinnego sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej, jeżeli nie może być ona wykonywana z powodu trwałej przeszkody, gdy rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka.

Opierając się tylko na doniesieniach medialnych, raczej nie wróżę sukcesu [Joannie Opoździe] - komentuje sprawę Mariusz Stankiewicz w rozmowie z Plejadą.

- To, że aktor rzekomo od sześciu miesięcy nie widział syna, nie oznacza wcale, że wniosek aktorki jest automatycznie zasadny. Powodów tego może być mnóstwo i mogą być one w pełni usprawiedliwiające. Trzeba pamiętać, że rodzice Vincenta są bardzo skonfliktowani i nie ułatwiają sobie z pewnością wykonywania kontaktów - dodaje adwokat (Plejada).

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Rozwiódł się po latach walki z żoną. Spójrzcie, co przyniósł do pracy
Rozwiódł się po latach walki z żoną. Spójrzcie, co przyniósł do pracy
Alkohol, graffiti i zniszczona ławka. Nieletni zatrzymani
Alkohol, graffiti i zniszczona ławka. Nieletni zatrzymani
Maturalny absurd. Autor książki zdobył 70 proc.
Maturalny absurd. Autor książki zdobył 70 proc.
33-letni afgański weteran zginął po bójce. Współpracował z brytyjską armią
33-letni afgański weteran zginął po bójce. Współpracował z brytyjską armią
Policja z Katowic pokazała jego zdjęcie. Upatrzył sobie jeden towar
Policja z Katowic pokazała jego zdjęcie. Upatrzył sobie jeden towar
25 tys. dolarów za uniknięcie wojska. Skandal w Kijowie
25 tys. dolarów za uniknięcie wojska. Skandal w Kijowie
Paweł Kozanecki poszukiwany. To adwokat od "trumny na kółkach"
Paweł Kozanecki poszukiwany. To adwokat od "trumny na kółkach"
"Znajomi już go nie zobaczyli". Pływali grupą. Dramat na Wiśle
"Znajomi już go nie zobaczyli". Pływali grupą. Dramat na Wiśle
Makaron z truskawkami jak u babci. Prosty przepis na szybki obiad
Makaron z truskawkami jak u babci. Prosty przepis na szybki obiad
Lekarze bez Granic alarmują. Rekordowa fala ataków na szpitale
Lekarze bez Granic alarmują. Rekordowa fala ataków na szpitale
Zegar pokazał 11:28. Taki widok w Chłapowie
Zegar pokazał 11:28. Taki widok w Chłapowie
Piątek bez postu. 8 maja można jeść mięso
Piątek bez postu. 8 maja można jeść mięso