Emerytura? Beata Kozidrak nie owija w bawełnę

Artyści regularnie narzekają na wysokość emerytur. Tym razem głos na temat świadczeń postanowiła zabrać Beata Kozidrak. Wyraźnie podkreśliła, że nie liczy na wsparcie państwa. Jaka zatem jest jej taktyka?

Beata KozidrakBeata Kozidrak
Źródło zdjęć: © AKPA | SK

Beata Kozidrak cieszy się niemałą popularnością. Razem z zespołem Bajm koncertuje od lat 70. Ostatnio wydała solowy krążek "4B", w którym zaprezentowała fanom swoje prywatne oblicze.

Na płycie pojawiły się bardzo osobiste wyznania. Jest choćby odniesienie do największego skandalu z Kozidrak w roli głównej. Chodzi oczywiście o prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ekspert krytykuje waloryzację i "trzynastki". "Nie pójdziesz na emeryturę w lutym, tracisz 15 proc."

Ostatnio Kozidrak udzieliła wywiadu serwisowi gazeta.pl. Odniosła się w nim do wątku emerytur gwiazd. To niewątpliwie bardzo gorący temat. Znane osoby nierzadko żalą się na swoje świadczenia. Często są one bardzo niskie. Co na to Kozidrak?

Życie nauczyło mnie inwestowania i ja nigdy nie liczyłam na nasz system, na opiekuńczość państwa. Raz jako jedna z licznych firm, bo ja mam firmę, dostałam dotację, która pomogła żyć moim pracownikom, bo oni nie mieli za co żyć w okresie pandemii - ujawniła artystka.

Beata Kozidrak: Nie brałam tego do siebie

Później gwiazda rozwinęła wątek dotacji, które były wypłacane w obliczu pandemii koronawirusa. Wiele osób burzyło się, że wsparcie otrzymywali ci, którzy w zasadzie daliby sobie radę bez niego. Co na to Kozidrak?

Tak jak wielu artystom, dostało mi się za to. Ja nie brałam tego do siebie, bo najważniejszy był moment, że mogłam im pomoc. Wiedziałam, że nie wyjadą do innego kraju, tylko zostaną przy mnie i będziemy potem wspólnie dalej grać koncerty - powiedziała wokalistka, cytowana przez gazeta.pl.

Choć Kozidrak osiągnęła wiek emerytalny, to nadal pracuje. Na świadczenia z ZUS nie liczy, więc zapewne będzie jeszcze koncertować przez kolejne lata.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód