Miał się nim opiekować. Policja wie, kto oddał psa pod opiekę sadysty

Nagranie, na którym widać, jak mężczyzna znęca się nad psem w czasie spaceru, obiegło sieć. Sprawą zainteresowali się animalsi, którzy zgłosili to na policję. Mundurowi już ustalili tożsamość właścicielki czworonoga. W najbliższym czasie mają ją przesłuchać.

Mężczyzna znęcał się nad psem w czasie spaceruMężczyzna znęcał się nad psem w czasie spaceru
Źródło zdjęć: © Facebook, Wikimedia Commons

Na nagraniu widać, jak mężczyzna, który miał wyprowadzić psa na spacer, podnosi go na smyczy. Zwierzę traci kontakt z podłożem i wisi na smyczy przez co zaczyna się dusić.

Nagranie, które z początkiem lutego trafiło na profil "Spotted: Elbląg" bardzo szybko zauważyli pracownicy elbląskiego schroniska i oddziału Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt Animals.

Sprawa prowadzona jest przez policjantkę specjalizującą się w sprawach dotyczących znęcania się nad zwierzętami. Nikt jeszcze nie usłyszał zarzutów, trwają czynności - poinformował TVN24 nadkomisarz Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Uciekał przed psami. Nagranie z niedźwiedziem jest hitem w sieci

Wiadomo jednak, że postępowanie jest prowadzone właśnie pod kątem znęcania się nad zwierzętami.

Właścicielka została namierzona

Policji w dwa tygodnie udało się ustalić, kto jest właścicielem psa, nad którym znęcał się mężczyzna. Okazało się, że kobieta przekazała mu czworonoga pod opiekę jedynie tymczasowo.

Zostało wysłane wezwanie do osoby, która jest właścicielką psa. Czekamy, aż się stawi na nie i złoży wyjaśnienia. Wcześniej z różnych względów przekładała wizytę w komendzie. Kobieta wie, komu pozostawiła psa pod opieką - przekazał policjant, cytowany przez portal gazeta.pl

Nadkomisarz Nowacki dodał też, że jeśli jesteśmy świadkami znęcania się nad zwierzętami, to za każdym razem powinniśmy zgłosić taką sytuację na policję - albo telefonicznie, albo poprzez Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa.

Za znęcanie się nad zwierzętami może grozić do trzech lat pozbawienia wolności. Jeśli natomiast sprawca działał ze szczególnym okrucieństwem - kara może wzrosnąć do pięciu lat więzienia.

Wybrane dla Ciebie
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna
Krzyżówka o zdrowiu seniora. Znasz odpowiedź na trzecie pytanie?
Krzyżówka o zdrowiu seniora. Znasz odpowiedź na trzecie pytanie?
"To dopiero ujęcie". Ryś "atakuje" fotopułapkę. Urocze nagranie
"To dopiero ujęcie". Ryś "atakuje" fotopułapkę. Urocze nagranie
"3:2 dla Szwecji". Reakcja komentatorów TVP przejdzie do historii
"3:2 dla Szwecji". Reakcja komentatorów TVP przejdzie do historii
Ludzie wracają na orbitę Księżyca. NASA startuje z Artemis II
Ludzie wracają na orbitę Księżyca. NASA startuje z Artemis II