Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JAR
|

Jasne stanowisko Stevena Seagala. Mówi, że nigdy tego nie zrobi

Podziel się:

Nawet brutalna wojna w Ukrainie nie zmieniła poglądów Stevena Seagala. Amerykański aktor jasno zadeklarował, że nie zrzeknie się rosyjskiego obywatelstwa.

Jasne stanowisko Stevena Seagala. Mówi, że nigdy tego nie zrobi
Steven Seagal zapowiedział, że nie zrzeknie się rosyjskiego obywatelstwa (Getty Images, Sasha Mordovets)

Steven Seagal to hollywoodzki gwiazdor kina akcji, pasjonat sztuk walki, ale też wielki skandalista. Aktorki, z którymi współpracował, oskarżają go o molestowanie i seksualne napaści.

Seagal od lat pozytywnie wypowiada się o Władimirze Putinie i Rosji. Niedawno, już po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, w Moskwie świętował swoje siedemdziesiąte urodziny w towarzystwie prominentnych ludzi z Rosji.

Nie jest tajemnicą, że Steven Seagal ma bardzo dobre stosunki z Władimirem Putinem, którego uważa za "jednego z najwybitniejszych, jeśli nie najwybitniejszego światowego przywódcę". Mocno popierał aneksję Krymu przez Rosję, a w listopadzie 2016 r. otrzymał rosyjskie obywatelstwo. Podczas gdy większość zachodnich gwiazd potępiła Putina za inwazję, Seagal pozostał mu wierny.

W rozmowie z propagandową rosyjską agencją informacyjną RIA Novosti Seagal zadeklarował, że nigdy nie zrzeknie się rosyjskiego obywatelstwa.

Steven Seagal i jego rosyjskie korzenie

Dziadek Stevena Seagala ze strony ojca urodził się w jednym z regionów Rosji, a następnie przeniósł się do Stanów Zjednoczonych w pierwszej połowie XX wieku. W poszukiwaniu swoich korzeni aktor udał się do Kałmucji, Tuwy i Jakucji. W sierpniu 2018 roku Seagal został specjalnym przedstawicielem MSZ ds. stosunków humanitarnych między Rosją a Stanami Zjednoczonymi.

Seagal popiera, Depardieu mówi dość

Przypomnijmy, że jednym z pierwszych przyjaciół Putina, którzy potępili działania Rosji, był francuski aktor Gerard Depardieu. - Rosja i Ukraina zawsze były bratnimi krajami - powiedział w rozmowie z AFP Depardieu. - Jestem przeciwny tej bratobójczej wojnie. Mówię: "Zatrzymaj broń i negocjuj".

Zobacz także: Kontrowersyjny ambasador zostanie w Polsce? Odpowiedź z MSZ
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić