Halejcio zabiera córkę do pracy. Nie wszystkim się to podoba

7

Klaudia Halejcio niedawno została mamą. Nie dla niej jednak urlop macierzyński. Influencerka rzuciła się w wir pracy, nie zapominając przy tym o malutkiej córce. Jak to zatem połączyć? Okazuje się, że jest jeden sposób.

Halejcio zabiera córkę do pracy. Nie wszystkim się to podoba
Klaudia Halejcio nie marnuje czasu na urlop macierzyński (AKPA)

Klaudia Halejcio na początku czerwca pochwaliła się, że po raz pierwszy została mamą. "Jesteśmy już razem" - ogłosiła na Instagramie i pokazała krótki filmik z nowo narodzoną córeczką. Dziewczynka otrzymała imię Nel. Od chwili, gdy bobas pojawił się na świecie, 31-letnia aktorka oszalała na jego punkcie. Maluch stał się oczkiem w głowie swojej dumnej mamy, która chętnie dzieli się zdjęciami pociechy w mediach społecznościowych.

Halejcio, wzorem wielu gwiazd, m.in. Idy Nowakowskiej czy Małgorzaty Rozenek, nie zamierza spędzać długich tygodni na urlopie macierzyńskim. Influencerka ostro wzięła się do pracy i już miesiąc po porodzie pojawiła się na czerwonym dywanie. Na tym jednak nie koniec.

Już wkrótce poprowadzi Festiwal Weselnych Przebojów w Mrągowie. I tak jak na poprzedniej imprezie zamierza stawić się w pracy z córką.

Nel jedzie ze mną na festiwal. Podczas tego jak ja będę w pracy, moja córeczka będzie zostawała z moją mamą. Myślę, że to najlepszy sposób na złagodzenie rozstania. Wiem, że jest pod najlepszą opieką - powiedziała w rozmowie z "Faktem".
Trwa ładowanie wpisu:instagram
Zobacz także: Zaczynały karierę, kiedy były dziećmi. Teraz same mają już dzieci
Autor: ARA
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić