Ludzie wychodzili z kina. "To skandal, proszę zwrócić pieniądze"

Pamiętacie "Avatar"? Słynny film Jamesa Camerona z 2009 r. znów trafił do kin. Pierwsza część hitu (druga będzie miała premierę pod koniec roku) została odświeżona cyfrowo i tak podana widzom. Niestety, niektórzy nie zauważyli, że kupują bilety na film sprzed 13 lat.

a"Avatar" zirytował widzów. Niektórzy żądali zwrotu pieniędzy za bilet na seans
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

"Avatar", który został pokazany po raz pierwszy w 2009 r., natychmiast podbił serca widzów. Produkcja to jeden z największych hitów wszech czasów. Po 13 latach nadal znaleźli się chętni, którzy wybrali się na ten film do kina. "Avatar" można było oglądać w doskonałej rozdzielczości oraz w wersji 3D. W USA na taką opcję zdecydowało się aż ponad 90 proc. kinomaniaków. Produkcja weszła do kin w 50 krajach i w jeden weekend zebrała ponad 30 milionów dolarów. A to oznacza, że gdy wyjdzie "Avatar 2", jego producenci będą liczyć ogromne zyski.

Jednak nie wszyscy widzowie, którzy zapłacili za bilety na "Avatar", byli zachwyceni tym, co im pokazano. Część z nich sądziła, że obejrzy drugą część hitu. Jakie było ich zaskoczenie, gdy na ekranach zobaczyli dobrze znane sceny. Niektórzy zrozumieli własną pomyłkę i cieszyli się seansem. Inni opuszczali miejsca, żądając zwrotu pieniędzy.

W jednym z wrocławskich multipleksów doszło do słownych przepychanek między niezadowolonymi widzami a obsługą. Ta, co prawda, informowała kupujących bilety, o tym, co obejrzą, ale nie do wszystkich ta informacja dotarła. Oburzeni komunikowali, że kino "bezczelnie puszcza stare filmy i nie informuje o tym widzów, a może nawet świadomie wprowadza w błąd, aby zarobić". "To skandal, proszę zwrócić pieniądze" - mówili.

Niektórzy widzowie pomyłkę spostrzegli dopiero pod koniec seansu. Jednak obsługa i tak zwracała wówczas pieniądze za bilety.

Pomimo otoczki skandalu i pojedynczych głosów oburzenia, widzowie zapewne cieszyli się nową wersją starego hitu. Do kin na "Avatar" poszło aż 37,6 tys. widzów, a produkcja miała 3. miejsce wśród najchętniej oglądanych w trakcie weekendu.

"Avatar: Istota wody" (2022) - zwiastun filmu.

Wybrane dla Ciebie
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Pjongjang testuje rakiety.  "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
Pjongjang testuje rakiety. "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie