Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MDO
|

Maryla Rodowicz przerwała milczenie. Mocna riposta gwiazdy!

Podziel się:

O honorariach dla gwiazd za wzięcie udziału w koncercie "Solidarni z Ukrainą" zrobiło się bardzo głośno. Głos w tej sprawie zabrała Maryla Rodowicz. Piosenkarka stwierdziła, że dyskutowanie o pieniądzach w tej sytuacji jest niestosowne.

Maryla Rodowicz przerwała milczenie. Mocna riposta gwiazdy!
Maryla Rodowicz (AKPA)

Medialną burzę dotyczącą wynagrodzeń za koncert "Solidarni z Ukrainą" zapoczątkowała Justyna Steczkowska. Potem na zabranie głosu zdecydowała się natomiast Edyta Górniak, której ewidentnie nie spodobały się słowa koleżanki po fachu.

Teraz do dyskusji postanowiła włączyć się Maryla Rodowicz. Co powiedziała?

Moje honorarium zawsze negocjuje mój menadżer Bogdan Zep. Kiedy padło hasło w piątek wieczorem, że jest koncert solidarności z Ukrainą, oczywiście powiedziałam "tak". Całą sobotę trwały próby, najpierw z moimi muzykami i z chórem, potem w TV. W domu byłam w sobotę o godz. 23:00. Mycie głowy, przygotowanie kostiumu... Byłam w łóżku o godz. 3:00 nad ranem - wyjawiła "Faktowi" gwiazda.

To dopiero początek wyjaśnień. Maryla Rodowicz kontynuowała wypowiedź.

Następnego dnia próba w TV, make up, fryzjer i na scenę. Wróciłam do domu i włączyłam telewizor. I zobaczyłam panią Steczkowską ze zbolałą miną, mówiąca, że przekazuje swoje honorarium na dzieci ukraińskie. Zadzwoniłam do menadżera z tekstem i z pytaniem, czy ja w ogóle dostaję jakieś honorarium. A jeżeli tak, to idź jutro, w poniedziałek, do Caritasu i przekaż im moje honorarium. Uważam, że w tak dramatycznej sytuacji, w jakiej jest Ukraina, prowadzenie rozmów o pieniądzach jest nie na miejscu, jest niestosowne - dodała Rodowicz.

Maryla Rodowicz komentuje słowa Edyty Górniak

Edyta Górniak, odpowiadając Justynie Steczkowskiej, stanęła w obronie Maryli Rodowicz. Zasugerowała, że jest schorowana i być może potrzebuje finansów na rehabilitację.

Uderzyłaś publicznie m.in. w legendę naszej sceny muzycznej - panią Rodowicz. I może ona akurat faktycznie pobrała wynagrodzenie. Ale jest osobą w starszym od nas wieku, schorowaną i po trudnym rozwodzie. Może potrzebuje pieniążków na rehabilitację? - napisała Górniak na Instagramie.

Taka forma obrony nie spodobała się Rodowicz. Wokalistka dosadnie odpowiedziała Edycie.

A dzisiaj przeczytałam, że pani Górniak mówi, że Rodowicz jest schorowana. Nie życzę jej żle, ale oby była w takiej formie, jak ja, będąc w moim wieku. Amen - podsumowała Maryla Rodowicz, cytowana przez "Fakt".
Zobacz także: Sytuacja gospodarki w Rosji. "Kartki i reglamentacja? Najprawdopodobniej tak"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić