Media: W sprawie "polskiej Madeleine McCann" interweniowała policja

Kilka tygodni temu w polskich i zagranicznym mediach zrobiło się bardzo głośno o Julii Faustynie Wendell, która przekonywała, że może być zaginioną Madeleine McCann. Testy DNA zaprzeczyły tym twierdzeniom. W sprawie Polki pojawiły się nowe fakty.

.Julia Faustyna Wendell.
Źródło zdjęć: © Instagram

21-letnia Julia Faustyna Wendell od kilku tygodni twierdziła, że może być zaginioną przed laty Madeleine McCann. Jej hipotezy ostatecznie przekreśliły testy DNA, z których wynikło, że młoda kobieta jest Polką i córką osób, których wcześniej się wyrzekła.

Julia jest w 100 proc. z Polski. W niewielkim stopniu ma korzenie litewskie i rosyjskie, ale wyniki badań wskazują, że jest Polką. Dowiedzieliśmy się kilku rzeczy, chociażby tego, że kobieta podająca się za jej mamę, rzeczywiście nią jest. To oznacza, że Julia nie jest Madeleine McCann - mówiła prywatna detektyw Fia Johansson w wywiadzie dla Radar Online.

Teraz ten sam portal donosi o "dramatycznym zwrocie akcji" w sprawie Polki. Chodzi o telefon Julii, który został przejęty przez policję na potrzeby śledztwa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zaginięcie Madeleine McCann - polski zwiastun

Departament Szeryfa Hrabstwa Orange kontaktował się ze służbami z Wrocławia informując o urządzeniu, które prawdopodobnie należy do Julii Wendell, podczas gdy 21-latka przebywała w Kalifornii.

Policja przeszukała telefon Polki. Informacje o urządzeniu śledczy dostali od prywatnej detektyw Fii Johansson, która pomagała "polskiej Madeleine".

To ona przyczyniła się do powrotu Julii do Kalifornii, po tym jak otrzymywała groźby w Polsce.

Rzecznik departamentu nie zdradził szczegółów dochodzenia. Wiadomo jedynie, że interwencja policji miała miejsce po ujawnieniu wyników testów DNA.

Nie zamierzamy komentować tej sprawy. Nasza dochodzeniówka dogłębnie się temu przygląda i pozwolimy im wykonywać swoje obowiązki dochodzeniowe, a następnie od tego momentu pozwolimy systemowi sądowniczemu przejąć kontrolę, jeśli zajdzie taka potrzeba - przekazał sierżant Mike Woodroof.

Czteroletnia Madeleine McCann zaginęła w maju 2007 r. podczas wakacji w ośrodku wypoczynkowym Praia da Luz w portugalskim Algarve.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
75-latek stracił ponad 200 tys. zł. Chciał zarobić na kryptowalutach
75-latek stracił ponad 200 tys. zł. Chciał zarobić na kryptowalutach
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Aresztowano urzędnika w Korei Północnej. Obraził Kim Dzong Una
Aresztowano urzędnika w Korei Północnej. Obraził Kim Dzong Una