Odeszła z TVP z hukiem. Karolina Pajączkowska zapowiada wielki powrót

Karolina Pajączkowska stała się jedną z gwiazd TVP za czasów "dobrej zmiany". Pod koniec sierpnia 2023 roku oświadczyła, że nie będzie się już pojawiać w publicznej telewizji. Wcześniej skrytykowała też postawę Michała Adamczyka, który został dyrektorem Telewizyjnej Agencji Informacyjnej. Teraz Pajączkowska wraca z nowym projektem.

Karolina PajączkowskaOdeszła z TVP z hukiem. Karolina Pajączkowska zapowiada wielki powrót
Źródło zdjęć: © Facebook

Karolina Pajączkowska zniknęła z anteny TVP w połowie maja 2023 roku. Niewiele wcześniej doszło do sporych zmian na stanowiskach dyrektorów i wicedyrektorów Telewizyjnej Agencji Informacyjnej. Nowym szefem TAI został Michał Adamczyk, do którego prezenterka miała sporo zastrzeżeń. Ostatecznie Adamczyk skierował przeciwko niej sprawę do sądu.

Później Pajączkowska ogłosiła, że nie przedłuży wygasającego w listopadzie kontraktu z TVP. Wszystko wskazuje na to, że fani popularnej dziennikarki szybko zobaczą ją w nowym programie. W poniedziałek ogłosiła ona bowiem w mediach społecznościowych start programu "Pajączkowska Show".

Karolina Pajączkowska zniknęła z anteny TVP w połowie maja 2023 roku

"Wiele razy towarzyszyło mi uczucie bezsilności. Nie raz czułam, że nie dam rady przebić szklanego sufitu…" - napisała Pajączkowska na Facebooku. Zaznaczyła, że jest "dziewczyną znikąd, która chce coś osiągnąć".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Protest modlitewny pod warszawską restauracją Madonna

Do wpisu dołączono nagranie, na którym Pajączkowska opowiada historię swojego życia. Mówi o tym, że jako dziennikarka "opisała wiele ludzkich historii, ale nigdy swojej".

Młoda dziewczyna przyjeżdża do wielkiego miasta wierząc, że może osiągnąć sukces. Każdego dnia daje z siebie wszystko, ale okazuje się, że to mało. Nigdy nie przebije medialnego sufitu, nikt nigdy jej nie doceni. Dlatego postanawia napisać własną historię - słyszymy na udostępnionym nagraniu.

Pajączkowska nie ujawniła większej liczby szczegółów swojego nowego przedsięwzięcia. Krótko po zniknięciu z TVP mówiła o chęci utworzenia "talk show politycznego". - W moim programie nie będzie wojny polsko-polskiej, nie będzie polityków przekrzykujących się nawzajem. Będą fakty z kraju i ze świata, ciekawostki, rozmowy. Jednym słowem to wszystko, co naprawdę ma znaczenie - zapowiadała.

Natomiast w październiku przekazała internautom, że zajmie się w mediach społecznościowych nauką języków obcych. Pajączkowska zapowiedziała, że zdradzi swoją "autorską metodę" na skuteczną naukę języków i swobodne komunikowanie się. Dawna gwiazda TVP podkreślała wtedy, że jest nie tylko dziennikarką, ale też "ekspertem do spraw komunikacji społecznej".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wielkanocna zupa chrzanowa, która zawsze się udaje. Prosty przepis
Wielkanocna zupa chrzanowa, która zawsze się udaje. Prosty przepis
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski