Oferowano jej 200 tys. dolarów za tydzień. Ewa Minge odmówiła

Ewa Minge napisała powieść "Gra w ludzi". Dosadnie odnosi się w niej do tego, co dzieje się w świecie mody. Projektantka opisała m.in. zagrożenia, które można spotkać w tym biznesie na każdym kroku. W rozmowie z "Faktem" podzieliła się natomiast swoimi osobistymi doświadczeniami.

Ewa MingeEwa Minge
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | AKPA

Ewa Minge uważa, że kobiety ze świata show-biznesu często są kuszone dużymi pieniędzmi. Oferuje się astronomiczne kwoty w zamian za romanse z mężczyznami, z którymi z własnej woli znane i lubiane raczej by się nie spotkały.

Sama doświadczałam takich sytuacji. Było to poza granicami Polski. Raz aż zaniemówiłam. Propozycja, którą dostałam, wiązała się ze światem arabskim - ujawniła Minge w rozmowie z "Faktem".

Okazuje się, że Minge była wtedy w Dubaju. Prowadziła rozmowy związane z wprowadzeniem jej nowych kolekcji do powstającego centrum handlowego.

Dostałam wówczas jeszcze inną, bardzo poważną propozycję. Byłam o tyle zaskoczona, że padła z ust kobiety, Polki, którą uważałam za koleżankę. Ona wtedy prowadziła ten szemrany biznes. Ja byłam ładna jak z bajki. Miałam może 38-39 lat i byłam młodą, zjawiskową, atrakcyjną kobietą - wspominała Minge.

Ewa Minge: "Nie było mowy o seksie"

Na niemoralną propozycję Ewa nie przystała. Zakończyła jednocześnie relację z kobietą, która wcześniej była jej koleżanką. - Zaproponowano mi za tydzień 200 tys. dolarów i nawet nie było mowy o seksie. Ja miałam być, towarzyszyć - ujawniła projektantka.

Szczerze powiem, że nie wnikałam w szczegóły, bo byłam tą propozycją obrażona. Oczywiście, odmówiłam. Podobne sytuacje pojawiały się jeszcze później - zdradziła Ewa Minge, cytowana przez "Fakt".

Gwiazda rzekomo bywała kuszona naprawdę wielkimi nazwiskami ze świata mody. Z jej słów wynika, że "większość kobiet" nastawia się właśnie na taki zarobek. Popularna projektantka uważa, że chodzi o naprawdę duże pieniądze.

Julia Wieniawa odpowiada Paulinie Koziejowskiej

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nowy trend w modzie komunijnej. Wyjaśnia, z czego rezygnują rodzice
Nowy trend w modzie komunijnej. Wyjaśnia, z czego rezygnują rodzice
Atak na nurogęś w Łazienkach Królewskich. Kozak: "Natury nie zatrzymamy"
Atak na nurogęś w Łazienkach Królewskich. Kozak: "Natury nie zatrzymamy"
Niemiecka autostrada i test Audi. Polski kierowca może usłyszeć zarzut
Niemiecka autostrada i test Audi. Polski kierowca może usłyszeć zarzut
Wymarł 200 lat temu. Ten gatunek może powrócić
Wymarł 200 lat temu. Ten gatunek może powrócić
Epicentrum. Tyle stopni pokażą termometry w Polsce
Epicentrum. Tyle stopni pokażą termometry w Polsce
Rozpoznajesz tego mężczyznę? Szuka go policja z Poznania
Rozpoznajesz tego mężczyznę? Szuka go policja z Poznania
Można je spotkać podczas majówki. TPN ostrzega - patrzcie pod nogi
Można je spotkać podczas majówki. TPN ostrzega - patrzcie pod nogi
Upominki dla dzieci bez Pierwszej Komunii. Ksiądz: "To jakaś pomyłka"
Upominki dla dzieci bez Pierwszej Komunii. Ksiądz: "To jakaś pomyłka"
"Hańba". Dziecko krzyknęło do podróżujących na Morskie Oko. O krok od tragedii
"Hańba". Dziecko krzyknęło do podróżujących na Morskie Oko. O krok od tragedii
Grecja wzmacnia ochronę plaż. Surowsze przepisy i kary do 60 tys. euro
Grecja wzmacnia ochronę plaż. Surowsze przepisy i kary do 60 tys. euro
Tak Polacy spędzają majówkę. Pogoda robi swoje
Tak Polacy spędzają majówkę. Pogoda robi swoje
Bliźniaczki mają różnych ojców. Wynik poznały po 49 latach
Bliźniaczki mają różnych ojców. Wynik poznały po 49 latach