Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. MD
|

Opisał pogrzeb bez księdza. "Brak jęczenia i rytualnych, fałszywych gestów"

306
Podziel się:

Krzysztof Skiba opublikował na Facebooku długi wpis, w którym podzielił się tym, jak wyglądał pogrzeb jego znajomego. Ceremonia odbyła się bez udziału księdza. - I nagle odkryłem skąd jest to dziwne uczucie smutku, lekkości i małej nuty radosnej. To brak księdza - punktuje muzyk.

Opisał pogrzeb bez księdza. "Brak jęczenia i rytualnych, fałszywych gestów"
Krzysztof Skiba o tym, jak ma wyglądać jego pogrzeb (AKPA, AKPA)

Coraz więcej mówi się o świeckich pogrzebach, czyli takich pozbawionych symboli religijnych i rytuałów. Pogrzeby "bez księdza" wzbudzają zainteresowanie, stąd zapewne duże zainteresowanie nowym wpisem Krzysztofa Skiby, który opisał ceremonię, w której niedawno uczestniczył. Muzyk pożegnał kolegę i jak dodaje - pogrzeby to wydarzenia, gdzie spotyka znajomych coraz częściej.

Pogrzeb kolegi skłonił go do refleksji. "Czytano na nim mądre myśli zmarłego, wiersze poetów, których lubił. Puszczano muzykę, którą kochał. Obok urny stało zdjęcie kolegi i poczułem, że jestem w tym krótkim momencie bliżej zmarłego kumpla niż byłem z nim za życia" - relacjonuje Skiba.

Zobacz także: Zobacz: Daniel Obajtek nie jest bohaterem Krzysztofa Skiby. Kpiny i szyderstwa z szefa Orlenu

Skiba opisał, co działo się podczas ceremonii: to jak mistrz poprosił, by każdy pożegnał zmarłego po swojemu i jak zebrani zaczęli opowiadać historie z jego życia.

"Rzuciłem białą róże na stos kwiatów i jakoś tak czułem się smutno, ale jednocześnie dziwnie radośnie. Oczy miałem mokre, ale w sercu spokój. Myślę, że koledze podobał by się jego własny pogrzeb. Mimo deszczowej pogody było sporo ludzi, których znał i może nawet lubił".

Skiba doszedł do wniosku, że smutna, przygnębiająca atmosfera na pogrzebach to efekt obecności księdza.

"Brak tego kościelnego jęczenia i rytualnych, fałszywych gestów składających się na katolicki pogrzeb, a nie mających nic wspólnego z osobą, która zmarła".

Muzyk dodał, że podczas ceremonii zrozumiał, że on także wolałby taką uroczystość od "tradycyjnego" pogrzebu.

"Nie jestem ateistą. Jestem z tych mocno wątpiących, ale na pogrzebie nie chcę żadnego księdza (chyba, że wpadnie znajomy ksiądz jako prywatna osoba). Chcę pogrzebu, na którym polecą piosenki rockowe (właśnie układam listę) i ktoś powie dobry dowcip, zanim wpakują mnie do ziemi".

Na koniec dodał: "Pogrzeb nie musi być męką dla bliskich. Dobrze, gdy choć przez krótką chwilę wspominamy tego, który już nie bawi się z nami w życie. Odkryłem, że wszystkie te kościelne cyrki nie są mi do pożegnania potrzebne". Zgodzicie się?

Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(306)
jAN
3 miesiące temu
żAŁOSNE jęki nibyoświeconego celebryty
Dana
4 miesiące temu
Na jakie pogrzeby on chodził bo tam gdzie ja byłam to właśnie osoba zmarłego była nr 1 i modlitwa za jego duszę i osoba kapłana naprawdę nie przeszkadzała a wręcz przeciwnie prowadził modlitwę ale oczywiście nikt nikogo nie zmusza do pochówku chrześcijańskiego. Ale po co to negować? Może po to żeby na chwilę zaistnieć?Żenada
Mario
4 miesiące temu
Brawo Krzychu. Pozdrowionka ze Szczecina. :-)
Anna ja
4 miesiące temu
Zgadzam się. Również bylam na takim pogrzebie. I nizapomniane przeżycie bliskości z osobą zmarłą, czas zadumy i wspomnień.
Stryjek
4 miesiące temu
A jaki tam z niego muzyk ? Nawet nie muzykant !
SZARY
4 miesiące temu
Jakie to ma znaczenie. Ciebie nie ma. Śmiesznie to wyglądało jak piosenkarze na jakimś koncercie zmarłego muzyka ( chyba Lipki), mówili, że teraz gra w niebie, że niedługo się spotkają itd...a na co dzień naśmiewają się z zacofanych katoli, że w bajki wierzą.
PATRIOTA AABB
4 miesiące temu
Też w takim uczestniczyłem.... i to prawda, trzeba tylko mieć odwagę i nie oszukiwać się za wszelką cenę....Z księdzem to typowa Panszczyzna.... mało go co obchodzi regółka taka sama dla każdego jak w fabryce frytek prawie jednakowe. Mistrz Ceremonii to Indywidualizm.... to jak w dobrej Knajpie wiecie że obsługuje Wasz stolik a nie calą salę w Barze Mlecznym.....
Wojtek
4 miesiące temu
Na moim pogrzebie nie ma być żadnego gościa w kiecce. Co najwyżej jakiż zbłąkany Szkot. Taką dyspozycję zostawiłem rodzinie. Ma być mistrz ceremonii we fraku i dobra muzyka.
nald
4 miesiące temu
Ale ale jak ten zmarły teraz dostanie sie do pana. Diabły mu nie beda przeszkadzały ? ?
J.....
4 miesiące temu
Jestem za! Zachłanność kościoła jest ślepa na ludzką biedę,i na ich ból- a dzisiejszy ksiądz,nie jest najlepszym pośrednikiem między zmarłym a Bogiem.
Zołza
4 miesiące temu
Znamienne, że wszyscy ci krytykanci, którzy tak chętnie komentują, nigdy nie uczestniczyli w humanistycznym pogrzebie, ale do negowania to pierwsi. Palnijcie się w głowy. Byłam, widziałam i odniosłam bardzo pozytywne wrażenia. Oczywiście nie mam zakutego łba przez KK. Ceremonia spokojna z wielkim szacunkiem do zmarłego. Wspomnienia osoby i tego co lubił, co w życiu robił. Bez bezmyślnego klepania modlitw i zawodzenia. A teraz możecie sobie trollować do woli.
gosc
4 miesiące temu
JESTEM KATOLIKIEM POCHOWALEM PRZYJACIELA Z WYZNANIA JECHOWY TO BYLO COS WSPOMNIENIE PIESNI PRYWATNE WYSTAPINIA PRZYJACIOL I WIEEELKI ZAL BYL WSPANIALYM CZLOWIEKIEM 3 DNI POZNIEJ POCHOWALEM KOLEZANKE KROPIENIE KROCIOTKA MODLITWA I NA PARAFIE TAK PO CHRZESCJANSKU ALE KTOS MIAL PELNY PORTFEL OBRZADKI POGRZEBOWE 60 LAT TEMU A MIALEM WTEDY 15 LAT BYLY INNE WTEDY SIE WSCIEKALEM ZE TO TAK DLUGO TRWA ALE PO LATACH ZROZUMIALEM TERAZ KAAASSSSA BYLE SZYBKO ODBEBNIC ROBOTE I TO POWINIEN NASZ EPISKOPAT PRZEMYSLIC CHOCIAZ WIEM ZE TEGO NIE ZROBI BO I JEMU BY W KIESZENI ZABRAKLO
MSZ
4 miesiące temu
Jęczenie... puste gesty.. czyżby pisał o sobie? Panie skiba pora zejść ze sceny...
Chłodnym Okie...
4 miesiące temu
Jestem za. I to by było na tyle.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić