Porzucił ją mąż, niknie w oczach. Przyjaciółka Bosackiej ujawnia

Katarzyna Bosacka od dawna szerzy wiedzę na temat zdrowego żywienia. Mimo problemów osobistych, o których rozpisywały się media, dziennikarka cały czas pozostaje aktywna zawodowo. 51-latka postanowiła jeszcze mocniej na sport i przez kilka miesięcy schudła 15 kg. Jej przyjaciółka zdradziła, jak teraz czuje się dziennikarka.

.Katarzyna Bosacka schudła aż 15 kg. Przyjaciółka zdradziła szczegóły
Źródło zdjęć: © Instagram

Katarzyna Bosacka jest znaną w Polsce dziennikarką. Od lat uczy Polaków, jak mądrze jeść i robić zakupy. W swoim CV ma prowadzenie takich programów jak m.in. "Wiem, co jem", "Wiem, co jem i wiem, co kupuję" oraz "MądrzeJEMY".

Dziennikarka doskonale radzi sobie z trudną sytuacją, jaką jest rozstanie z partnerem. Tym bardziej że Bosaccy byli małżeństwem aż przez 26 lat. Wciąż łączą ich dzieci. Wspólnie wychowali aż czwórkę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ładocha o wyborach: "To coś magicznego. Nawet się ubieramy specjalnie na wybory"

Bosacka po rewolucji w swoim życiu stara się jeszcze częściej niż wcześniej uprawiać sport, a przynajmniej dużo chodzić. W związku z tym jej ciało zmieniło się bardzo mocno.

Bardzo dobrze się czuję w moim ciele, tym bardziej że schudłam - już dzisiaj wiem - 16 kilogramów. Jest coraz lepiej. Kocham swoje zmarszczki, nie zamieniłabym jej na gładką cerę - powiedziała Plotkowi Katarzyna Bosacka.

Przemianę u Bosackiej zauważyli także ludzie z jej najbliższego otoczenia. Jak przyznają, Katarzyna w nowym ciele czuje się doskonale. Jest pełna energii. Wszędzie jest jej pełno, zawsze jest uśmiechnięta i chętna do pomocy.

Kasia czuje się bardzo dobrze. Jest zadowolona ze swojej nowej sylwetki. Rzuciła się w wir pracy. I ostatnio znowu się uśmiecha - podkreśla jej przyjaciółka dla "Super Expressu".

Bosacka w nowym programie

W ostatnich tygodniach sporo dzieje się u Bosackiej w życiu zawodowym. Katarzyna Bosacka, czyli ulubiona ekspertka od spraw żywieniowych, od października prowadzi swój program w stacji Canal + Kuchnia.

Program będzie głównie o zakupach. Każdy odcinek będzie poświęcony innemu daniu albo produktowi, a więc będzie o schabowym, rosole, barszczu, gołąbkach, ale też będziemy sprawdzali produkty, np. jajka. Każdy odcinek będzie kończył się jakimś przepisem - mówiła kilka tygodni temu w rozmowie z Wirtualne Media.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 30.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 30.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"