Robert Makłowicz nie żałuje sobie. Ludzie zielenieją z zazdrości

Robert Makłowicz nie samą pracą żyje! Słynny krytyk kulinarny wyjechał na ferie i postanowił podzielić się z internautami radością z wypoczynku. Fani nie kryli zazdrości oraz zachwytu na widok jego zdjęć.

Robert Makłowicz nie żałuje sobie. Internauci zielenieją z zazdrościRobert Makłowicz nie żałuje sobie. Internauci zielenieją z zazdrości
Źródło zdjęć: © Instagram

Robert Makłowicz poinformował na Instagramie, że zdecydował się spędzić tegoroczne ferie zimowe w Austrii. Wybór gwiazdora telewizji padł na tyrolski ośrodek narciarski Stubaier Gletscher. Nie krył radości z faktu, że zastał idealne warunki do uprawiania zimowych sportów.

Melduję posłusznie, że na tyrolskim lodowcu Stubai warunki takie, o jakich się marzy cały rok – napisał Makłowicz na Instagramie.

Robert Makłowicz pokazał, co robi. Fani w euforii

Gwiazdor ekranu podkreślił, że nie tylko obecność śniegu na stokach sprzyja zimowemu wypoczynkowi. Makłowicz pochwalił również panującą w tym regionie pogodę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Robert Makłowicz nowym królem memów. Wskazał swój ulubiony żart

Od niedzieli pełne słońce, błękitne niebo, lekki mróz i mnóstwo śniegu. Jednym słowem: Kaiserwetter! (niem. słoneczne pogoda – przyp. red.) – cieszył się Robert Makłowicz na Instagramie.

Zdjęcie zrelaksowanego Roberta Makłowicza w stylowych ciemnych okularach wprawiło internautów w zachwyt. Wiele osób nie kryło zazdrości, że nie mogą postawić się na miejscu ulubieńca telewidzów. W komentarzach błyskawicznie pojawił się wysyp komplementów i zachwytów pod adresem eksperta od kuchni.

"A wszystkie widoczki przyćmiewa słońce pana Roberta", "Dla pana przerzuciłabym się z deski na narty", "Bycie tak słodkim powinno być ścigane z urzędu", "Przez moment myślałem, że to zdjęcia z planu filmowego nowego Jamesa Bonda!", "Panie Makłowiczu czy to są te legendarne kijki z piersiówką w sobie?", "Zacne okularki panie Robercie" – komentowali instagramowi post fani Roberta Makłowicza.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie