U Kurzopków problemy? "Kasia jest kłębkiem nerwów"

Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski w zeszłym roku bez wątpienia stali się najgorętszą parą sezonu. Nic dziwnego - po wielu miesiącach spekulacji, potwierdzili, że są razem. W Sylwestra postanowili odpocząć i spędzili go w domu. Składając fanom noworoczne życzenia Kasia powiedziała że liczą, iż 2023 rok będzie dla nich łaskawszy i pełen radości. Czy tak będzie? Jeden z tygodników wywęszył problemy...

Kasia Cichopek i Maciej KurzajewskiKasia Cichopek i Maciej Kurzajewski
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA
Karolina Sobocińska

Kasia Cichopek i Maciej Kurzajewski przez długie miesiące byli parą, o której mówiło się najwięcej. Nie ma w tym niczego dziwnego - skrzywdzony Marcin Hakiel chodził od wywiadu do wywiadu po rozpadzie ich 14-letniego małżeństwa z Kasią, a Paulina Smaszcz, czyli eks-żona Macieja dodatkowo podkręcała tę spiralę.

To był więc dla pary prezenterów niezwykle ciężki rok. Do tego stopnia, że poprosili szefostwo Telewizji Polskiej o to, by w Sylwestra dyżur telewizyjny miał ktoś inni.

Prawda jest inna?

Nie zapomnieli jednak o fanach i wraz z życzeniami opublikowali zdjęcia z niedawnej wycieczki do Nowego Jorku.

Razem wchodzimy w Nowy Rok! Niech ten 2023 r. będzie dla nas wszystkich czasem szczęścia i radości! Najlepszego! - napisali na Instagramie.

Jak jednak donosi "Życie na Gorąco", u Cichopek i Kurzajewskiego ponoć wcale tak cudownie nie jest. To, co widzieli informatorzy tygodnika, mrozi krew w żyłach.

Wszystko to odbija się na relacji Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego. Osoby, które miały ostatnio kontakt z aktorką, opisują ją jako 'kłębek nerwów'. Mimo to wydaje się jednak, że są jeszcze bardziej pewni tego, że chcą iść dalej razem przez życie, czego najlepszym dowodem jest pierścionek zaręczynowy - można przeczytać w gazecie.

Osoba z otoczenia pary zdradziła również ich plany noworoczne. Podobno nie wykluczają nawet powiększenia ich patchworkowej rodziny!

Przede wszystkim zamierzają się skupić na znalezieniu odpowiedniej przestrzeni dla swego patchworkowego związku. Nowe lokum musi być okazałe, by stworzyć godną przestrzeń dla dzieci Katarzyny - Adama i Heleny oraz synów dziennikarza. Wbrew twierdzeniom Pauliny Smaszcz, synowie bardzo polubili nową partnerkę ojca, i kiedy dzwonią do niego zza granicy, zawsze ją pozdrawiają - pisał tygodnik.
Są otwarci na różne scenariusze. Dzieci aktorki są już odchowane i mają własne sprawy. Katarzyna wie, że mimo dzielącej ich różnicy wieku, Maciej nadal jest w świetne formie - biega maratony i czuje się młodziej niż zanim się w niej zakochał.(...) Jeśli los pozwoli, być może doczekają się własnej pociechy - czytamy.

Karolina Sobocińska, dziennikarka o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."