Werner wraca do "Faktów". Aż trudno ją rozpoznać

Ostatnie dni Anita Werner spędzała w słonecznej Grecji. Jednak wszystko co dobrze szybko się kończy i dziennikarka TVN musiała wracać do Polski i wrócić do redakcji. Pokazała zdjęcie z pracy – jest w fenomenalnej formie i mocno się opaliła. Cóż, niektórym może być ją trudno rozpoznać.

Anita Werner wraca do pracy po wakacjach. Jest w wyśmienitej formieAnita Werner wraca do pracy po wakacjach. Jest w wyśmienitej formie
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

Anita Werner zdecydowała się spędzić urlop poza granicami Polski. Wybór gwiazdy TVN ostatecznie padł na Grecję. Nie pojechała tam sama – Werner towarzyszył jej partner i zarazem kolega po fachu, czyli Michał Kołodziejczyk, dziennikarz sportowy.

Anita Werner wraca do pracy. Jest w fenomenalnej formie

Dziennikarka TVN musiała ostatecznie opuścić rajską Grecję i wrócić do pracy w redakcji TVN. Z tej okazji w redkacji postanowiła zrobić sobie zdjęcie, na którym dumnie zaprezentowała przywiezioną z urlopu opaleniznę. Wyglądało na to, że mimo zakończenia wakacji cieszy się dobrym samopoczuciem, ponieważ szeroko się uśmiechała.

Anita Werner ujawniła także swoim widzom, kiedy znów pojawi się na antenie. Dziennikarka TVN zapowiedziała, że pojawi się w "Faktach" już o 19:00. Jak podkreśliła, na razie jest w swobodnym stroju, ale wkrótce wystąpi w bardziej formalnym wydaniu.

Powrót do pracy. Na razie jeszcze w wersji casual. Miłego weekendu życzę wszystkim! Do zobaczenia w "Fakty" TVN o 19:00! – napisała Anita Werner na Instagramie.

Takiej Werner nie zwykliśmy widywać w "Faktach". Luźny strój, opalenizna, brak makijażu, no i okulary. To wszystko sprawia, że jest niemal nie do poznania!

Widzowie TVN powitali powrót Anity Werner do pracy z wielkim entuzjazmem. Wiele osób wyrażało radość, że w najbliższym wydaniu "Faktów" zobaczą ją na antenie. Inni komplementowali letnią opaleniznę dziennikarki. Wśród komentatorów znalazła się także Katarzyna Skrzynecka, która zażartowała z kolorów, jakie wybrała Werner, czyli odpowiadających greckiej fladze.

Kolory greckie trzymają się wiernie – zażartowała Katarzyna Skrzynecka w komentarzach.
Do zobaczenia o godz. 19:00. Poprosimy o same dobre wiadomości.
Opalenizna Pani Anito!
Wreszcie! Cudownie!
Do zobaczenia w "Faktach" – komentowali zdjęcie Anity Werner internauci.

Zobacz też: Anita Werner: "Nie miałam nigdy poczucia, że idę drogą pełną chaszczy"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 06.05.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.05.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
10-latek śmiertelnie potrącił matkę. Tragiczny wypadek w Niemczech
10-latek śmiertelnie potrącił matkę. Tragiczny wypadek w Niemczech
To nie fotomontaż. Średnica 70 cm i metr głębokości. Tak wyglądała droga w Gdańsku
To nie fotomontaż. Średnica 70 cm i metr głębokości. Tak wyglądała droga w Gdańsku
Spójrzcie, w co się zaplątał. Apel do mieszkańców: "Musimy mu pomóc"
Spójrzcie, w co się zaplątał. Apel do mieszkańców: "Musimy mu pomóc"
Pożar na Roztoczu. "Płonie coś więcej niż las"
Pożar na Roztoczu. "Płonie coś więcej niż las"
Kosmos nową linią frontu? Polska i Litwa łączą siły
Kosmos nową linią frontu? Polska i Litwa łączą siły
Makabryczne odkrycie w ciele krokodyla. W środku były ludzkie szczątki
Makabryczne odkrycie w ciele krokodyla. W środku były ludzkie szczątki
Tsunami na Alasce wysokie jak półtorej wieży Eiffla. Naukowcy ostrzegają
Tsunami na Alasce wysokie jak półtorej wieży Eiffla. Naukowcy ostrzegają
Tragiczny wypadek polskiej rodziny w Norwegii. Zginęła 40-latka
Tragiczny wypadek polskiej rodziny w Norwegii. Zginęła 40-latka
Uciekał przed policją. Schował się pod naczepą ciężarówki
Uciekał przed policją. Schował się pod naczepą ciężarówki
Tragedia w stolicy. Kobieta myła okna, poślizgnęła się i zginęła na miejscu
Tragedia w stolicy. Kobieta myła okna, poślizgnęła się i zginęła na miejscu
Kontrole w firmie transportowej. Prezesowi spółki grozi do 50 tys. zł kary
Kontrole w firmie transportowej. Prezesowi spółki grozi do 50 tys. zł kary