Widzowie miażdżą zakończenie "Kolejnych 365 dni": Oczy bolą

Blance Lipińskiej po raz kolejny się dostało. Właśnie premierę na ekranie miała kolejna część jej bestsellerowej sagi erotycznej. Autorka przebywa właśnie w Stanach Zjednoczonych. Niestety, chyba nie takiej reakcji się spodziewała. Bo o ile miażdżącymi opiniami krytyków pewnie się nie przejęła, tak tymi od fanów już raczej powinna. Widzowie nie zostawili na filmie suchej nitki.

Blanka LipińskaBlanka Lipińska
Źródło zdjęć: © AKPA
Karolina Sobocińska

Blanka Lipińska to autorka bestsellerowej książki "365 dni", która została zekranizowana. Właśnie światową premierę ma trzecia część sagi - "Kolejne 365 dni" i już po chwili od niej pojawiły się bezlitosne komentarze.

Laura w końcu dochodzi do wniosku, że być może facet, który ją porwał i zniewolił seksualnie, a teraz zazdrośnie monitoruje każdy jej ruch, nie jest księciem, w którego uwierzyła. Do tego były potrzebne trzy filmy, upadające małżeństwo, postrzelenie, stracona ciąża, wypadek samochodowy i cierpliwy, gorętszy i nawet bogatszy facet, ale co tam. Niech żyje feminizm. Piosenki są w 100 procentach nie do odróżnienia, a wszystkie teksty napisane są przez ten sam algorytm - pisała w recenzji dla "Variety" Jessica Kiang.
Boże, ten film wydawał się trwać rok. To kolejna bolesna przeprawa przez pozbawioną fabuły, pełną seksu, przeciętną, nijaką zabawę. Biorąc pod uwagę bardzo niską poprzeczkę, którą ustawiły poprzednie dwa filmy, być może zaskakujące jest, że poprzeczka została obniżona jeszcze bardziej. Trzeci film ma jeszcze mniej fabuły i jeszcze mniej sensu - ubolewał z kolei Greg Wheeler z "The Review Geek", dodając, że "dialogi są tandetne".

Widzowie nie są zachwyceni

Autorzy często jednak nie zgadzają się z krytykami i sugerują się raczej reakcją widzów. Jednak jak się okazuje, i tutaj zabrakło "ochów" i "achów". Internautom nie spodobał się przede wszystkim sposób poprowadzenia i zakończenia fabuły.

3 część miała taki potencjał, a oni zakończyli w połowie książki - pisał jeden z nich.
Co za bezsensowne zakończenie - wtórował drugi.
Oczy bolą - pisał trzeci.

Jesteście ciekawi? A może kompletnie straciliście zainteresowanie filmem?

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec