Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
HNM
|

"Wodzianka" straciła pracę u Wojewódzkiego. Co naprawdę działo się za kulisami? Wyznała

20
Podziel się:

Była "wodzianka", ale także modelka i promotorka idei "body positive", jak sama siebie określa na Instagramie, zabrała głos po stracie pracy u Kuby Wojewódzkiego. Jej ocena pracy w TVN-ie przez wielu uznana została za kontrowersyjną. Ponadto dodała, że za kulisami "żadne seksistowskie uwagi, czy nieodpowiednie traktowanie nie miały nigdy miejsca".

"Wodzianka" straciła pracę u Wojewódzkiego. Co naprawdę działo się za kulisami? Wyznała
Sonia Wesołowska, czyli była "wodzianka", znana z programu "Kuba Wojewódzki" (AKPA)

Sonia Wesołowska, czyli była "wodzianka", znana z show "Kuba Wojewódzki" (TVN) straciła pracę. Powodem jest inny wizerunek programu, w którym najprawdopodobniej "wodzianek" już nie będzie. Jak na razie zmiany zauważone zostały przez widzów, ale nie były komentowane ani przez Kubę Wojewódzkiego, ani przez stację TVN.

Modelka zabrała głos w social mediach i opowiedziała o swojej pracy. Uznała ją za "bardzo wymagającą", co wielu internautów uznało za kontrowersyjne stwierdzenie. Sonia Wesołowska postarała się jednak uzasadnić swoje słowa.

Nadal uważam, że było to bardzo wymagające ode mnie wyzwanie. Zmieniając się, co piątek, w słodką osóbkę, w falbankach, podającą wodę. Nigdy nie zapomnę tej przygody, jak i doświadczenia, które ta za sobą przyniosła - napisała na swoim InstaStories.

Sonia Wesołowska wyjawiła prawdę. "Żadne seksistowskie uwagi, czy nieodpowiednie traktowanie nie miały miejsca"

Modelka wyznała, że w programie nie dochodziło do mobbingu, seksistowskich uwag czy innych tego typu skandalicznych zachowań.

Żadne seksistowskie uwagi, czy nieodpowiednie traktowanie nie miały miejsca. Plan show to miejsce pracy wielu specjalistów. (...) W wieku 22 lat rozpoczęłam przygodę z show Kuba Wojewódzki i, można by rzec, byłam wręcz dzieckiem. Na planie doświadczyłam jedynie profesjonalizmu, perfekcjonizmu oraz masy wiedzy dziennikarskiej, która płynęła wprost od Kuby, który, nie oszukujmy się - dobrym dziennikarzem jest - to cytat z Gombrowicza - edukujmy się, po raz kolejny - dodała.

A Wy? Co sądzicie? Czy praca "wodzianki", jak twierdzi Sonia Wesołowska, faktycznie może być wymagająca?

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(20)
Goldengecko
12 miesięcy temu
No to jeszcze pójdzie na zwolnienie z powodu wypalenia zawodowego taką miała ciężką pracę
polak
12 miesięcy temu
Do krycia nadaje sie.
garderobiana
12 miesięcy temu
Jak to co? Za kulisami było bunga bunga...? Do zdechu!
tak
12 miesięcy temu
niemusieliscie usuwac komentarza
tak
12 miesięcy temu
popartoliło się JEJ
Serio
12 miesięcy temu
Co tu dużo mówić:"Wybierał zawsze najmłodszego"...
Fred41
12 miesięcy temu
Wszedlby w nia po calosci
Koneser
12 miesięcy temu
do zaliczenia na raz, nic więcej
kloss88
12 miesięcy temu
No fajna laseczka
kubaP
12 miesięcy temu
Jak chce moge ja u siebie zatrudnic Kuba Powiatowski
magister gośk...
12 miesięcy temu
,,INTELEKTUALISTKA".
Ruchacz
12 miesięcy temu
Co ją tak wszyscy krytykują mi się podoba chętnie bym spędził z nią wakacje żeby poznać jaka jest naprawdę bo może fajna z niej dziołcha. A krytycy niech spojrzą na swoje otyłe rozczochrane w dresach z siatami z Lidla babska
wqs32
12 miesięcy temu
zbyt piękna to ona nie jest..
Hihi
12 miesięcy temu
O to już Gombrowicz pisał o Kubusiu? )))
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić