Zaskakujące zachowanie Beaty Kozidrak za kulisami. Chodzi o koncert Polsatu

Beata Kozidrak z przytupem zainaugurowała dwudniowy Polsat SuperHit Festiwal. Zaśpiewała swoje wielkie hity i tradycyjnie porwała publiczność do zabawy. Dość nieoczekiwanie krótko po swoim występie po prostu zniknęła.

Beata KozidrakBeata Kozidrak
Źródło zdjęć: © akpa

Dziennikarze liczyli, że po występie Kozidrak uda im się z nią porozmawiać. Jak podkreśla "Fakt", takie zresztą były ustalenia. Wszyscy byli więc pewni, że spotkają się z artystką.

Do rozmowy jednak nie doszło. Beatę Kozidrak usprawiedliwiała jej menadżerka.

Menadżerka gwiazdy oświadczyła, że Beata jest tak oszołomiona po swoim pierwszym od wybuchu pandemii dużym koncercie, że... wzruszenie i radość odebrały jej mowę i gwiazda tego wieczoru nie powie już ani słowa. Tej decyzji nie zmieniły nawet pełne rozczarowania pomruki licznie zgromadzonych dziennikarzy - relacjonuje "Fakt".

Beata Kozidrak pojawiła się na ściance

Z dziennikarzami Beata Kozidrak nie porozmawiała, ale na ściance się pojawiła. Gwieździe asystował ochroniarz. Wokalistka chętnie pozowała do zdjęć i wyglądała na bardzo szczęśliwą.

Po zrobieniu fotek rozdała kilka autografów. Później zniknęła za kulisami i... tyle ją widzieli.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie