Takie zjawiska nie są zaskoczeniem. Na czwartek, 23 lipca, synoptycy IMGW prognozowali burze, intensywne opady deszczu, porywisty wiatr, a lokalnie także grad. Ostrzeżenia objęły wiele regionów kraju, w tym Małopolskę, gdzie znajduje się Kraków.
Najbardziej niebezpieczna sytuacja prognozowana jest jednak na Podkarpaciu. IMGW wydał tam ostrzeżenia I stopnia dla całego województwa. Meteorolodzy przewidywali opady deszczu od 15 do 25 mm, miejscami do 30 mm, porywy wiatru dochodzące do 75 km/h oraz możliwość wystąpienia gradu. Prawdopodobieństwo wystąpienia tych zjawisk oszacowano na 80 proc.
Ostrzeżenia także dla innych regionów
Ostrzeżenia pierwszego stopnia wydano również dla części Wielkopolski, gdzie burze miały występować w nocy i nad ranem. Prognozowano tam opady do 20 mm oraz wiatr osiągający w porywach do 65 km/h.
Na tym jednak lista się nie kończy. IMGW ostrzegł również mieszkańców województw: mazowieckiego, warmińsko-mazurskiego, podlaskiego, lubelskiego, świętokrzyskiego, małopolskiego, śląskiego i zachodniopomorskiego oraz części województw pomorskiego, kujawsko-pomorskiego, wielkopolskiego, łódzkiego i lubuskiego.
W części Pomorza, Kujaw i Wielkopolski obowiązywały także ostrzeżenia przed silnym deszczem z burzami. Tam suma opadów mogła wynieść od 30 do 40 mm, a porywy wiatru dochodzić do 65 km/h. Lokalnie prognozowano również grad.
Przed nami kolejne dni z deszczem
Prognozy IMGW wskazują, że w najbliższych dniach deszczowej pogody nie zabraknie. Opady mają występować w wielu regionach kraju również w weekend i na początku przyszłego tygodnia, a temperatury pozostaną umiarkowane. Według prognoz po weekendzie maksymalnie termometry mają pokazywać około 22–23 st. C.
Synoptycy przypominają, że podczas obowiązywania ostrzeżeń warto śledzić komunikaty pogodowe, zabezpieczyć przedmioty znajdujące się na balkonach i podwórkach oraz zachować szczególną ostrożność na drogach, gdzie intensywne opady mogą szybko pogorszyć warunki jazdy.