20 stycznia Ambasada RP we Włoszech zaapelowała do polskich obywateli przebywających na Sycylii o zachowanie szczególnej ostrożności i bezwzględne stosowanie się do zaleceń lokalnych władz. Na Sycylii, Sardynii i w Kalabrii wprowadzono najwyższy stopień alertu pogodowego, który – jak zapowiedziano – ma obowiązywać również kolejnego dnia.
Polska placówka dyplomatyczna ostrzegała przed intensywnymi opadami deszczu, bardzo silnym wiatrem oraz wzburzonym morzem. Na wybrzeżach spodziewano się sztormów z falami sięgającymi nawet 7 metrów wysokości.
Paraliż komunikacyjny i ewakuacje nad morzem
Ekstremalna pogoda doprowadziła do wstrzymania połączeń promowych z mniejszymi wyspami, paraliżu ruchu kolejowego na Sycylii oraz licznych ewakuacji w nadmorskich miejscowościach. Władze zwracały uwagę na poważne zagrożenia w ruchu drogowym i apelowały o unikanie przemieszczania się, zwłaszcza w pobliżu wybrzeża, potoków i terenów zagrożonych zalaniem.
W wielu miejscowościach zamknięto szkoły, urzędy, parki i obiekty sportowe. W ciągu 48 godzin w niektórych rejonach spadło ponad 300 mm deszczu, a wiatr osiągał prędkość do 120 km/h.
Ogromne zniszczenia na Sycylii
21 stycznia włoskie media poinformowały o bardzo poważnych stratach materialnych. W rejonie Acireale wysokie fale morskie uderzały bezpośrednio w zabudowania. Duże szkody odnotowano także w porcie w Palermo, gdzie uszkodzony został jeden z promów oraz wiele łodzi i jachtów.
W Katanii ewakuowano dziesiątki mieszkańców terenów zalanych przez wodę przyniesioną przez rekordowo wysokie fale. Burmistrz miasta mówił o sytuacji bez precedensu.
Trudna sytuacja w Kalabrii i na Sardynii
Równie poważnie wygląda sytuacja w Kalabrii. W mieście Crotone zarządzono ewakuację mieszkańców domów położonych na najniższych kondygnacjach w dwóch dzielnicach. Silny wiatr i ulewy znacząco utrudniają tam ruch drogowy.
Na Sardynii służby ratunkowe interweniują w wielu rejonach dotkniętych przez intensywne opady i wichurę. Trwa liczenie strat m.in. w Cagliari, gdzie woda wdarła się na plaże i nadmorską promenadę.
Skutki żywiołu wciąż są szacowane
Władze lokalne podkreślają, że pełne oszacowanie strat będzie możliwe dopiero po zakończeniu obowiązywania najwyższego alertu pogodowego. Cyklon Harry uznawany jest przez ekspertów za jedno z najpoważniejszych zjawisk pogodowych, jakie nawiedziły południe Włoch w ostatnich latach.