"Robin Hood papieża" wraca do Łodzi. Taki Kościół chce budować
W sobotę kard. Konrad Krajewski obejmie urząd metropolity łódzkiego. Duchowny podkreśla, że chce kontynuować kurs Kościoła otwartego i być blisko wiernych.
Najważniejsze informacje
- Kard. Konrad Krajewski po 28 latach pracy w Watykanie wraca do rodzinnej Łodzi i obejmuje urząd metropolity.
- Duchowny zapowiada kontynuację kierunku wyznaczonego przez kard. Grzegorza Rysia: Kościół otwarty, bliski potrzebującym.
- Ingres w bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki zaplanowano na sobotę, godz. 11.30.
Po latach pracy u boku papieży w Watykanie kard. Konrad Krajewski wraca do rodzinnego miasta, by stanąć na czele Archidiecezji Łódzkiej. Jak podaje PAP, papież Leon XIV mianował go 12 marca arcybiskupem metropolitą łódzkim. Hierarcha zapowiada, że jego posługa ma być blisko ludzi i skoncentrowana na potrzebujących. Wskazuje też, że w Łodzi chce spowiadać i włączać się w wizyty duszpasterskie.
Po 28 latach pracy w Watykanie wracam do mojej kochanej Łodzi. Prawdę mówiąc, nigdy z niej nie wyjechałem. Wracam, by razem z wiernymi Archidiecezji Łódzkiej iść ku świętości – powiedział kard. Krajewski, opuszczając Watykan, w którym od lat pracował u boku papieży.
Dlaczego księża noszą sutanny? Ta tradycja ma 400 lat
Uroczysty ingres do bazyliki archikatedralnej św. Stanisława Kostki odbędzie się w sobotę o godz. 11.30. Kard. Krajewski obejmie urząd po kard. Grzegorzu Rysiu, który został metropolitą krakowskim.
"Robin Hood papieża". Dotychczasowa posługa i styl
Kard. Krajewski od lat był kojarzony z praktyczną pomocą. Włoskie media nazywały go "Robin Hoodem papieża" po interwencji w rzymskiej kamienicy, gdzie przywrócił prąd mieszkańcom i zadeklarował opłacanie rachunków. Jako jałmużnik papieski wielokrotnie jeździł na Ukrainę z darami i modlił się w miejscach zbrodni na cywilach. W Łodzi znany jest jako duchowny, który nie boi się pracy w terenie i kontaktu z ludźmi na marginesie społeczności.
Dziedzictwo kard. Grzegorza Rysia. Inicjatywy i dialog
W Łodzi pozostaje silne piętno ośmiu lat posługi kard. Rysia. W tym czasie uruchomiono domy dla uchodźców z Ukrainy i osób w kryzysie bezdomności, rozwijano akcje charytatywne, jak "Dar dla Nowonarodzonego", oraz organizowano Arenę Młodych i Ekumeniczną Drogę Krzyżową. Rzecznik łódzkiej kurii ks. Paweł Kłys podkreśla rolę następstwa i dziedzictwa działań poprzednika.
Kard. Grzegorz Ryś zostawia w Łodzi piękny, aktywny, otwarty Kościół. To Kościół, który przy każdym się zatrzymuje. Kościół Jezusowy, bo tak czynił Pan Jezus, że nie przechodził obojętnie wobec człowieka potrzebującego. Taki Kościół zostawia ksiądz kardynał. Kościół, który nie pomija nikogo, przede wszystkim tego najbardziej potrzebującego pomocy – mówił na koniec kadencji hierarchy rzecznik łódzkiej kurii ks. Paweł Kłys.
Archidiecezja łódzka. Skala i znaczenie
Archidiecezja obejmuje 27 dekanatów i 219 parafii, z czego 65 działa w Łodzi. Posługuje w nich ponad 550 księży, a wspólnota liczy ponad milion wiernych. Rzecznik kurii zaznacza wagę sobotniego wydarzenia dla lokalnego Kościoła, zwracając uwagę, że to pierwszy łodzianin obejmujący funkcję metropolity w historii diecezji. Sam kard. Krajewski mówi o silnej więzi z miastem i zapowiada posługę, która ma być otwarta i konkretna w działaniu.