Drugie dno spotkania. Obaj mieli jeden cel

Korea Północna potrzebuje żywności, a Białoruś chce być łącznikiem między reżimem a USA - uważa w rozmowie z Interią Oskar Pietrewicz z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. Spotkanie obu przywódców zakończyło się wręczeniem miłych upominków.

Kim Dzong Un i Alaksandr Łukaszenka.Kim Dzong Un i Alaksandr Łukaszenka.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Anadolu
Mateusz Kaluga

Spotkanie przywódcy Białorusi Aleksandra Łukaszenki z liderem Korei Północnej Kim Dzong Unem odbyło się w dniach 25–26 marca 2026 roku w Pjongjangu. Była to pierwsza oficjalna wizyta Łukaszenki w tym kraju.

Łukaszenka został przyjęty z wszelkimi honorami na placu Kim Ir Sena. Ceremonia obejmowała 21 salw armatnich, paradę kawalerii oraz szpaler wiwatujących mieszkańców i dzieci. Głównym punktem politycznym było podpisanie traktatu o przyjaźni i współpracy od rolnictwa po technologie, w tym leki, produkty spożywcze oraz kosmetyki.

Korea Północna jest żywotnie zainteresowana sprowadzaniem żywności ze względu na swoją sytuację. Dużo istotniejszy jest kontekst polityczny - mówi Interii Oskar Pietrewicz, analityk ds. Półwyspu Koreańskiego i Japonii w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych.

Pietrewicz przypomina o zniesieniu części sankcji USA na Białoruś i uwolnieniu więźniów politycznych. Według eksperta Białoruś może być łącznikiem między USA, a KRLD.

- Myślę, że Łukaszenka chce odgrywać taką rolę i będzie starał się w ten sposób uśmiechnąć do Stanów Zjednoczonych na zasadzie: rozmawiajmy dalej o naszych tematach, ale ja mam dobre kontakty z przywódcą Korei Północnej. W ten sposób może starać się coś ugrać w relacjach z USA - mówi Interii.

Analityk PISM ocenia, że Korea nie chce ograniczać się jedynie do współpracy z Rosją i Chinami, a Białoruś wyłącznie z Rosją. Dlatego jest to "bezpieczne poszerzanie wachlarza partnerów zagranicznych". Kolejnym elementem jest wrogie nastawienie do Zachodu i próba omijania sankcji.

Prezenty dla Łukaszenki i Kima

Kim dostał białoruski karabin szturmowy WSK, czekoladę, pianki, czarny chleb oraz pas słucki jako narodową relikwię. Żona Kima otrzymała bukiet chabrów, a jego córka pudełko na biżuterię.

Z kolei Łukaszenka otrzymał szablę, wazon z motywami z muszli oraz złotą monetę pamiątkową wybitą specjalnie z okazji tej wizyty.

Wybrane dla Ciebie
Kuriozalny atak propagandystów. Nawet nie spojrzeli na mapę
Kuriozalny atak propagandystów. Nawet nie spojrzeli na mapę
To zdjęcie "zrobił" bocian. Polski patent. "Wyprzedziliśmy Amerykanów"
To zdjęcie "zrobił" bocian. Polski patent. "Wyprzedziliśmy Amerykanów"
Raper stanął na czele rządu. Shah najmłodszym premierem w historii Nepalu
Raper stanął na czele rządu. Shah najmłodszym premierem w historii Nepalu
"Już i tak nie żył". Szok, co wygadywał 72-latek. Film obiegł sieć
"Już i tak nie żył". Szok, co wygadywał 72-latek. Film obiegł sieć
Ksiądz ekskomunikowany. Biskup ostrzega wiernych
Ksiądz ekskomunikowany. Biskup ostrzega wiernych
USA i Iran spotkają się w Pakistanie? Szef niemieckiego MSZ o negocjacjach
USA i Iran spotkają się w Pakistanie? Szef niemieckiego MSZ o negocjacjach
Apel wysłannika USA do władz Litwy. "Trzeba usiąść i porozmawiać" z Mińskiem
Apel wysłannika USA do władz Litwy. "Trzeba usiąść i porozmawiać" z Mińskiem
Zginął na oczach nastoletniego syna. To szef amerykańskiej firmy
Zginął na oczach nastoletniego syna. To szef amerykańskiej firmy
Aż uruchomiła nagrywanie. Szła Krupówkami. Nagle taki widok
Aż uruchomiła nagrywanie. Szła Krupówkami. Nagle taki widok
Stena Spirit wciąż uwięziona w Karlskronie. Armator czeka na zgodę
Stena Spirit wciąż uwięziona w Karlskronie. Armator czeka na zgodę
Kiedy siać trawę? Jeden błąd i cały wysiłek pójdzie na marne
Kiedy siać trawę? Jeden błąd i cały wysiłek pójdzie na marne
"Robin Hood papieża" wraca do Łodzi. Taki Kościół chce budować
"Robin Hood papieża" wraca do Łodzi. Taki Kościół chce budować