Aż uruchomiła nagrywanie. Szła Krupówkami. Nagle taki widok
Po Facebooku niesie się krótki filmik z Zakopanego. Udało się zarejestrować obecność lisa na Krupówkach. Niewątpliwie trudno przejść obojętnie obok tego materiału.
Źródło zdjęć: © Facebook | Zakopane i piękno Tatr
"Idę sobie Krupówkami, wracam z term, a tu rudy leci" - napisała autorka filmiku opublikowanego na facebookowym profilu "Zakopane i piękno Tatr".
No jeszcze tego nie było, żeby lis chodził po Krupówkach. Gdzie ty się zapuściłeś? - zapytała kobieta podczas nagrania.
Na filmiku widać, jak lis ze spokojem przemierza zakopiański deptak. Najpewniej szukał tam pożywienia.
Nagranie wywołało ogromne poruszenie na Facebooku. Materiał ma już ponad 400 tys. wyświetleń.
Ludzie reagują. "A kto mu zabroni?"
W komentarzach odezwało się wielu internautów.
"A kto mu zabroni, u siebie jest", "W Łodzi w centrum biegał lis, był bardzo wystraszony, cóż: to my, ludzie, zabraliśmy zwierzętom ich dawne tereny", "To on jest u siebie, na tej planecie", "A co, może też był na termach i wracał", "U siebie jest", "Nareszcie bez turystów, zwiedza sobie" - czytamy.