Szokujące nagranie z Dubrownika. "Oto przykład głupca"

Na portalach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym widać młodego mężczyznę, igrającego ze śmiercią. Turysta skoczył z murów obronnych Dubrownika wprost do morza. Internautów oburzyło nieodpowiedzialne zachowanie młodego mężczyzny.

DubroChwile grozy w Dubrowniku. Nagranie oburzyło internautów
Źródło zdjęć: © Getty Images
Aneta Polak
oprac.  Aneta Polak

Trwające niespełna minutę nagranie, przedstawiające turystę skaczącego z historycznych murów Dubrownika do Adriatyku wywołało falę krytyki w internecie. Mężczyzna wdrapał się na mury, by wykonać efektowny, acz bardzo ryzykowny skok do morza. Na szczęście wyszedł z tego cało, ale nietrudno sobie wyobrazić, jaki mógłby być finał tej historii.

Mury obronne Dubrownika w niektórych miejscach dochodzą do 25 metrów wysokości. Ponadto skaliste i nierówne dno Adriatyku oraz zmienne prądy morskie w rejonie miasta czynią skoki szczególnie ryzykownymi.

Jak przypomina WP Turystyka, turystom odwiedzającym Dubrownik nie bez powodu zabrania się skakania, wspinania się na mury, robienia sobie zdjęć na krawędzi, a nawet - opierania się o ściany.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pobił 14‑latkę w Rabce-Zdroju. Zapis monitoringu

Chwile grozy w Dubrowniku. Internauci oburzeni

Jak widzimy na udostępnionym w sieci nagraniu, zakazy nie odstraszają niektórych turystów. Do śmiałków nie przemawiają też rozsądne argumenty.

Brawurowy skok oburzył internautów, wywołał lawinę komentarzy i rozzłościł Chorwatów. Niektórzy domagają się surowych kar dla turystów, którzy zachowują się w tak nieodpowiedzialny sposób.

"Mam nadzieję, że nasza policja zacznie wykonywać swoją pracę i da wielki mandat tym imbecylom", "Kretyn", "Oto przykład głupca, który miał szczęście, że wyszedł bez szwanku!", "Niech skacze w swoim kraju, a nie u nas" - czytamy w komentarzach pod nagraniem.

Nagranie oburzyło internautów
Nagranie oburzyło internautów © @Dubrovnik - Old Town, Facebook
To mogło się źle skończyć
To mogło się źle skończyć © @Dubrovnik - Old Town, Facebook

Podobne sceny rozegrały się m.in. w Wenecji, gdzie pewien mężczyzna, ubrany jedynie w bokserki, stanął na dachu ok. 10-metrowego budynku, a następnie skoczył ''na płasko'' do kanału Rio de Ca’ Foscari , ignorując niski poziom wody. Mężczyzna miał szczęście w nieszczęściu, bo po chwili wynurzył się z wody i wyszedł na brzeg o własnych siłach.

Gdy nagranie z tego skoku trafiło do sieci, burmistrz miasta, Luigi Brugnaro, nie przebierał w słowach i nazwał śmiałka "idiotą".

Wybrane dla Ciebie
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
11-latek spadł na braciszka. Dramat w Warszawie. Wieści ze szpitala
11-latek spadł na braciszka. Dramat w Warszawie. Wieści ze szpitala
Krzyżówka o Polsce. Jak dobrze znasz swój kraj
Krzyżówka o Polsce. Jak dobrze znasz swój kraj
Mama znalazła nieprzytomną 13-latkę w wannie. Koszmar w Rybniku
Mama znalazła nieprzytomną 13-latkę w wannie. Koszmar w Rybniku
Mołdawianie jechali busami. Taki widok zastali policjanci
Mołdawianie jechali busami. Taki widok zastali policjanci
Nagranie z Łukaszenką. Co on wyprawia? Spójrzcie na reakcję psa
Nagranie z Łukaszenką. Co on wyprawia? Spójrzcie na reakcję psa
Trwa wycinka drzew w Rzeszowie. "Ochrona przyrody wymaga takich działań"
Trwa wycinka drzew w Rzeszowie. "Ochrona przyrody wymaga takich działań"
Biały Dom grozi pozwem CBS News. W tle wywiad z Donaldem Trumpem
Biały Dom grozi pozwem CBS News. W tle wywiad z Donaldem Trumpem
Musi zapłacić 9 tys. zł za prąd. Ksiądz ujawnił, ile zebrał od ludzi na ogrzewanie
Musi zapłacić 9 tys. zł za prąd. Ksiądz ujawnił, ile zebrał od ludzi na ogrzewanie
Ciągnął psa na smyczy podczas jazdy samochodem. Nagranie obiegło sieć
Ciągnął psa na smyczy podczas jazdy samochodem. Nagranie obiegło sieć
Będzie można powąchać zwłoki. Nietypowa aukcja na WOŚP
Będzie można powąchać zwłoki. Nietypowa aukcja na WOŚP
Tragiczny pożar w Szwajcarii. Wychodzą nowe fakty o "kelnerce w kasku"
Tragiczny pożar w Szwajcarii. Wychodzą nowe fakty o "kelnerce w kasku"