47 dni i koniec. PKO Ekstraklasa wreszcie wraca po zimowej przerwie

Po 47 dniach przerwy piłkarze ekstraklasy wracają na boiska. Zima była spokojna, z wyjątkiem zawieszenia licencji Lechii Gdańsk. Wiosna zapowiada się emocjonująco, z kilkoma drużynami walczącymi o tytuł i miejsca w czołówce. Lech Poznań zmierzy się z Widzewem Łódź już w piątek.

POZNAN, POLAND - 2024/05/12: Yuri Ribeiro of Legia Warszawa seen during PKO BP Ekstraklasa game between Lech Poznan and Legia Warszawa at Enea Stadium. Final scores; Lech Poznan 1: 2 Legia Warszawa. (Photo by Maciej Rogowski/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)47 dni i koniec. Liga wraca po zimowej przerwie
Źródło zdjęć: © GETTY | SOPA Images

Po 47 dniach przerwy piłkarze ekstraklasy wracają na boiska. Zima była spokojna, z wyjątkiem zawieszenia licencji Lechii Gdańsk. Wiosna zapowiada się emocjonująco, z kilkoma drużynami walczącymi o tytuł. Lech Poznań zmierzy się z Widzewem Łódź już w piątek.

W sezonie 2024/25 drużyny PKO BP Ekstraklasy rozegrały dotychczas 18 kolejek. Na prowadzeniu jest Lech Poznań z 38 punktami, tuż za nim Raków Częstochowa (36), Jagiellonia Białystok (35) oraz Legia Warszawa (32).

Te cztery drużyny są głównymi kandydatami do tytułu, choć Jagiellonia i Legia mają dodatkowe wyzwania w postaci Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Lewandowski nie przestaje strzelać bramek

Zimą kluby z czołówki dokonały wzmocnień. Lech Poznań pozyskał islandzkiego pomocnika Gisliego Thordarsona i duńskiego obrońcę Rasmusa Carstensena. Jagiellonia wzmocniła się Amerykaninem Leonem Flachem i Norbertem Wojtuszkiem. Raków i Legia postarały się o najgłośniejsze transfery: Leonardo Rocha z Radomiaka i Wahan Biczachczjan z Pogoni Szczecin.

W dolnej części tabeli doszło do zmian trenerów. W Radomiaku Joao Henriques zastąpił Bruno Baltazara, a w Śląsku Wrocław Ante Simundza objął stanowisko po Michale Hetelu. Śląsk, który rok temu był liderem, teraz zajmuje ostatnie miejsce z 10 punktami.

Lechia Gdańsk, która znajduje się w strefie spadkowej, zmaga się z problemami finansowymi. Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN zawiesiła jej licencję na sezon 2024/25. Klub pracuje nad spełnieniem wymogów, aby móc kontynuować rozgrywki.

Sezon 2024/25 jest ostatnim z obowiązującym przepisem o młodzieżowcu. Od sezonu 2025/26 PZPN zrezygnuje z kar finansowych za niewypełnienie limitu minut młodzieżowców. "Gra ma być nagrodą, nie nakazem" - zapowiedział prezes PZPN Cezary Kulesza. Kluby, które stawiają na młodzież, będą nadal nagradzane finansowo.

Wybrane dla Ciebie