Afera w Bayernie Monachium. Piłkarz był wściekły, a sam zawinił

Kilka dni temu Bayern Monachium przegrał ligowy pojedynek z Borussią Moenchengladbach (2:3). Zanim do tego doszło, w obozie mistrza Niemiec wybuchła afera.

PARIS, FRANCE - FEBRUARY 14: Leroy Sane of Bayern Muenchen Looks on during the UEFA Champions League round of 16 leg one match between Paris Saint-Germain and FC Bayern München at Parc des Princes on February 14, 2023 in Paris, France. (Photo by Harry Langer/DeFodi Images via Getty Images)Leroy Sane wywołał aferę w Bayernie (Photo by Harry Langer/DeFodi Images via Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | DeFodi Images

Bayern Monachium nie może być zadowolony ze swojej postawy w ostatnim meczu ligowym. Mistrzowie Niemiec przegrali z Borussią Moenchengladbach (2:3) i pozwolili Borussii Dortmund i Unionowi Berlin, zrównać się z Bayernem punktami. Wszystkie trzy zespoły po 21. kolejce mają po 43 "oczka", a to sprawia, że walka o mistrzostwo kraju nabiera rumieńców.

Podczas tego spotkania i po jego zakończeniu nie brakowało kontrowersji. Trener Bayernu Julian Nagelsmann był wściekły na sędziów, którzy pokazali czerwoną kartkę Dayotowi Upamecano. I to już w ósmej minucie gry.

Jak informował niemiecki "Bild", Nagelsmann w mixed zonie krzyczał: "To jakiś żart, jaja sobie robicie ze mnie, czy co?".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Anita Włodarczyk i piłka nożna? No, no - zdziwicie się!

A później ruszył w kierunku szatni sędziowskiej i uderzył w kabinę. Szkoleniowiec został ukarany za swoje zachowanie grzywną w wysokości 50 tysięcy euro.

Gorąco w obozie Bayernu było jeszcze przed meczem. Jak doniosły niemieckie media, Leroy Sane spóźnił się na klubową zbiórkę przed wyjazdem na mecz, a drużyna ruszyła bez niego. Dwa autokary - jeden z zawodnikami, a drugi ze sztabem szkoleniowym - wyjechały na lotnisko bez tego piłkarza.

Według "Bilda", Sane był wściekły po tym, jak zachował się wobec niego klub. Rzecz w tym jednak, że to miało być już kolejne jego spóźnienie. Piłkarz pojechał na lotnisko prywatnym samochodem i zdążył wsiąść do samolotu razem z kolegami z zespołu.

Sane gra w Bayernie Monachium od lata 2020 roku. Piłkarz przeszedł do Niemiec z Manchesteru City i kosztował ponad 50 milionów funtów.

Wybrane dla Ciebie
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Pjongjang testuje rakiety.  "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
Pjongjang testuje rakiety. "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie