Anna Kurek jest po operacji. Pokazała zdjęcie kolana i zadała pytanie
Siatkarka Anna Kurek przeszła operację pękniętej łękotki wskutek kontuzji, której doznała podczas rozgrywek ligi japońskiej. Żona Bartosza Kurka pokazała zdjęcie kolana i opisała, jak od momentu pierwszych objawów toczyło się leczenie.
Anna Kurek jest zawodniczką japońskiej drużyny Tokyo Sunbeams. Pierwsze objawy kontuzji odczuła pod koniec roku, po weekendowym meczu, gdy wybrała się na trening. Wtedy nie do końca zdawała sobie sprawę, jak poważnie uszkodziła sobie kolano.
Obudziłam się z ogromną opuchlizną kolana. Byłam przekonana, że to przemęczenie albo efekt innego rodzaju treningu. Pojechałam na halę i okazało się, że nie mam żadnego zgięcia. Grałam fatalnie, nie mogłam zrobić kroku. Walczyłam na jednej nodze — relacjonowała na YouTube.
Żona Bartosza Kurka trafiła pod obserwację lekarzy, jednak ze względu na przerwę świąteczną leczenie się przedłużało. Po doraźnym odciągnięciu płynu z jej kolana i wykonaniu badań okazało się, że konieczna jest operacja pękniętej łękotki.
Doktor wbił mi gigantyczną igłę w kolano, żeby usunąć płyn. To było okropne uczucie, jakby ktoś wyciągał wnętrzności z kolana. Tego płynu było naprawdę dużo. Później dostałam kwas hialuronowy. Po godzinie były wyniki i po minie lekarza widziałam, że nie jest dobrze — wspominała.
Anna Kurek pokazała kolano. "Gdzie jest moja czwórka?"
Anna Kurek jest już po operacji, co udokumentowała w sieci. Oprócz zdjęcia ze szpitalnego łózka podzieliła się widokiem opatrzonego dwoma plastrami kolana. Dołączyła pytanie: "Gdzie jest moja czwórka?", nawiązując do mięśnia czworogłowego uda — kluczowego dla siatkarek, bo stabilizującego kolano i decydującego o sile wyskoku, ataku i bloku.
Jak mówi japońskie przysłowie — można upaść siedem razy, ważne, żeby wstać za ósmym — podsumowała na Instagramie.
Anna Kurek nie przekazała informacji na temat możliwego terminu powrotu do gry. W najbliższych tygodniach czeka ją rehabilitacja, która pozwoli na określenie wstępnych ram czasowych. Żona reprezentanta Polski może liczyć na wsparcie kibiców z Polski i tokijskiego klubu, którzy życzą jej szybkiej rekonwalescencji.