Anna Kurek jest po operacji. Pokazała zdjęcie kolana i zadała pytanie

Siatkarka Anna Kurek przeszła operację pękniętej łękotki wskutek kontuzji, której doznała podczas rozgrywek ligi japońskiej. Żona Bartosza Kurka pokazała zdjęcie kolana i opisała, jak od momentu pierwszych objawów toczyło się leczenie.

Anna Kurek po operacji. Pokazała zdjęcie kolanaAnna Kurek po operacji. Pokazała zdjęcie kolana
Źródło zdjęć: © Instagram @grejmanka @bartoszkurek88
Kacper Kulpicki

Anna Kurek jest zawodniczką japońskiej drużyny Tokyo Sunbeams. Pierwsze objawy kontuzji odczuła pod koniec roku, po weekendowym meczu, gdy wybrała się na trening. Wtedy nie do końca zdawała sobie sprawę, jak poważnie uszkodziła sobie kolano.

Obudziłam się z ogromną opuchlizną kolana. Byłam przekonana, że to przemęczenie albo efekt innego rodzaju treningu. Pojechałam na halę i okazało się, że nie mam żadnego zgięcia. Grałam fatalnie, nie mogłam zrobić kroku. Walczyłam na jednej nodze — relacjonowała na YouTube.

Żona Bartosza Kurka trafiła pod obserwację lekarzy, jednak ze względu na przerwę świąteczną leczenie się przedłużało. Po doraźnym odciągnięciu płynu z jej kolana i wykonaniu badań okazało się, że konieczna jest operacja pękniętej łękotki.

Doktor wbił mi gigantyczną igłę w kolano, żeby usunąć płyn. To było okropne uczucie, jakby ktoś wyciągał wnętrzności z kolana. Tego płynu było naprawdę dużo. Później dostałam kwas hialuronowy. Po godzinie były wyniki i po minie lekarza widziałam, że nie jest dobrze — wspominała.

Anna Kurek pokazała kolano. "Gdzie jest moja czwórka?"

Anna Kurek jest już po operacji, co udokumentowała w sieci. Oprócz zdjęcia ze szpitalnego łózka podzieliła się widokiem opatrzonego dwoma plastrami kolana. Dołączyła pytanie: "Gdzie jest moja czwórka?", nawiązując do mięśnia czworogłowego uda — kluczowego dla siatkarek, bo stabilizującego kolano i decydującego o sile wyskoku, ataku i bloku.

Anna Kurek pokazała kolano po operacji
Anna Kurek pokazała kolano po operacji © Instagram @grejmanka
Jak mówi japońskie przysłowie — można upaść siedem razy, ważne, żeby wstać za ósmym — podsumowała na Instagramie.

Anna Kurek nie przekazała informacji na temat możliwego terminu powrotu do gry. W najbliższych tygodniach czeka ją rehabilitacja, która pozwoli na określenie wstępnych ram czasowych. Żona reprezentanta Polski może liczyć na wsparcie kibiców z Polski i tokijskiego klubu, którzy życzą jej szybkiej rekonwalescencji.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 03.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 03.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Zmuszał bezdomnych Polaków do niewolniczej pracy. 35-letni Szwed usłyszał wyrok
Zmuszał bezdomnych Polaków do niewolniczej pracy. 35-letni Szwed usłyszał wyrok
Dron uderzył w brytyjską bazę. Starmer: wysyłamy w rejon Cypru niszczyciel rakietowy
Dron uderzył w brytyjską bazę. Starmer: wysyłamy w rejon Cypru niszczyciel rakietowy
Bąk już na wolności. Pokazała go do kamery
Bąk już na wolności. Pokazała go do kamery
Lotnisko w Tel Awiwie wznawia loty. Podano konkretne terminy
Lotnisko w Tel Awiwie wznawia loty. Podano konkretne terminy
Panika w Iranie. Rosjanie wstrzymali prace w elektrowni atomowej w Buszehrze
Panika w Iranie. Rosjanie wstrzymali prace w elektrowni atomowej w Buszehrze
Leśnicy ich nagrali. Oto co żołnierze robili w lesie
Leśnicy ich nagrali. Oto co żołnierze robili w lesie
Ryanair ogłasza. 10 nowych tras z Warszawy, m.in. do Hiszpanii
Ryanair ogłasza. 10 nowych tras z Warszawy, m.in. do Hiszpanii
ZEA odpowiadają na zarzuty. "Nasze zapasy nie są wyczerpane"
ZEA odpowiadają na zarzuty. "Nasze zapasy nie są wyczerpane"
Mobbing w wałbrzyskiej policji. Jest pierwszy prawomocny wyrok
Mobbing w wałbrzyskiej policji. Jest pierwszy prawomocny wyrok
Szef McDonald's i kęs Big Archa. Nagranie wywołało burzę w sieci
Szef McDonald's i kęs Big Archa. Nagranie wywołało burzę w sieci
Nie chciały obsłużyć klientów. Poszło o bluzę z nazwiskiem Trumpa
Nie chciały obsłużyć klientów. Poszło o bluzę z nazwiskiem Trumpa