LAK| 

Aż trudno w to uwierzyć! Wielkiemu mistrzowi zabrano stypendium

2

Szokującą historię zdradził Paweł Fajdek. Okazuje się, że w przeszłości zabrano mu stypendium z błahego powodu. Wielki mistrz nie gryzł się w język. Mocno skrytykował człowieka, który podjął taką decyzję.

Aż trudno w to uwierzyć! Wielkiemu mistrzowi zabrano stypendium
Paweł Fajdek (Instagram)

"Drużyna mistrzów" - z takim cyklem artykułów ruszyły WP SportoweFakty. W nich najwybitniejsi polscy sportowcy sami opowiadają o swojej karierze, swoich wzlotach i upadkach. Tym razem czas dla czytelników znalazł Paweł Fajdek, czterokrotny mistrz świata w rzucie młotem.

W artykule reprezentant Polski zdradza m.in., że nigdy nie lubił przegrywać. Potrafił również dyskutować z nauczycielami. "Dla mnie nauczyciel nie był gościem nie do tknięcia, tylko do rozmowy" - podkreślił i opowiedział historię związana z wuefistą ze szkoły podstawowej.

Fajdek opowiedział także szokującą historię sprzed lat, gdy... odebrano mu stypendium z błahego powodu. Wielki mistrz nie gryzł się w język, mocno skrytykował człowieka, który podjął taką decyzję. Było to w 2009 roku, gdy Fajdek został medalistą mistrzostw Polski.

Gdy zostałem medalistą mistrzostw Polski (2009 r. - przyp. red.), to skromne stypendium odebrał mi jeden pan z miasta. Stwierdził, że na mnie nie ma budżetu i trzeba wspomóc piłkarzy. Znałem chłopaków z drużyny, świetni ludzie, kibicowałem Zjednoczonym, ale to była okręgówka. Wyszła zawiść. Postępowanie tego gościa było czystym sku*****ństwem - zaznaczył czterokrotny mistrz świata w rzucie młotem.
Zobacz także: Mateusz Borek po gali Gromda 5. "Wychodzisz z kina lub teatru mając w głowie ostatnią scenę"
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić