Błysk Kowalczyk na "emeryturze". Nie miała sobie równych

41-letnia polska biegaczka narciarska Justyna Kowalczyk-Tekieli odniosła kolejne zwycięstwo w 34. edycji La Sgambeda, rozgrywanej we włoskim Livigno. Pięciokrotna medalistka olimpijska triumfowała w tym biegu trzeci rok z rzędu.

Błysk Kowalczyk. Biegaczka nie miała sobie równychBłysk Kowalczyk. Biegaczka nie miała sobie równych
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

W niedzielnym biegu na 30-kilometrowej trasie Kowalczyk-Tekieli nie miała sobie równych. Polka zdominowała zawody, wyprzedzając o prawie minutę drugą na mecie Niemkę Sigrid Mutscheller.

Trzecie miejsce w tegorocznych zawodach zajęła Francuzka Maya Even. Dla Mutscheller, która przed rokiem była trzecia, awans na drugą pozycję to poprawa ubiegłorocznego wyniku. Kowalczyk-Tekieli swoją przewagą potwierdziła doskonałą formę mimo zakończenia profesjonalnej kariery, i przejścia na "sportową emeryturę", w 2019 roku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Szeremeta szczęśliwa po gali w Lublinie. "Na pewno tego brakowało"

Wybitna biegaczka ma na koncie m.in. po dwa złote medale igrzysk olimpijskich i mistrzostw świata. Czterokrotnie zdobyła również Kryształową Kulę za triumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

W 34. edycji La Sgambeda uczestniczyło 59 kobiet i 306 mężczyzn. Wśród panów najszybszy okazał się Kazach Denis Wołotka.

Polski akcent w Niemczech. Jakub Wolny wskoczył do 10.

Dobre wieści dla polskich kibiców napłynęły też z Niemiec. Na skoczni narciarskiej w Titisee-Neustadt swój najlepszy wynik w tym sezonie osiągnął dziś Jakub Wolny.

Polak zakończył rywalizację z notą 274,3 punktu, co zapewniło mu ósme miejsce. Do drugiej serii awansowali także Aleksander Zniszczoł, który zajął 19. pozycję, oraz Kamil Stoch, sklasyfikowany na 25. miejscu.

Niemiec Pius Paschke po raz drugi z rzędu zwyciężył w konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich. W niedzielnych zawodach wyprzedził Austriaka Michaela Hayboecka zaledwie o 0,4 punktu.

Paschke, lider klasyfikacji generalnej, oddał skoki na odległość 141,5 oraz 142 metrów, uzyskując łączną notę 290,4 punktu. Hayboeck uplasował się tuż za nim, a trzeci był Norweg Kristoffer Eriksen Sundal ze stratą 5,7 punktu do zwycięzcy.

Wybrane dla Ciebie
Zbrodnia w Sadach. Na pogrzebie młodej pary pojawiły się tłumy
Zbrodnia w Sadach. Na pogrzebie młodej pary pojawiły się tłumy
Zaczęli wydobywać lód. Leśnicy mają w tym tajemniczy cel
Zaczęli wydobywać lód. Leśnicy mają w tym tajemniczy cel
Powstało po zimie. Gigantyczne zapadlisko tuż za domem
Powstało po zimie. Gigantyczne zapadlisko tuż za domem
Ekspert o przyszłości Iranu. "Są dziś głównym filarem reżimu"
Ekspert o przyszłości Iranu. "Są dziś głównym filarem reżimu"
Tego Amerykanie się nie spodziewali. Chodzi o irańskie drony
Tego Amerykanie się nie spodziewali. Chodzi o irańskie drony
Cenzura i represje w Iranie. Władze blokują internet
Cenzura i represje w Iranie. Władze blokują internet
Kierowca BMW wjechał na czerwonym świetle. Policja pokazała nagranie
Kierowca BMW wjechał na czerwonym świetle. Policja pokazała nagranie
12-latek uciekał przed policją na quadzie. Teraz zajmie się nim sąd
12-latek uciekał przed policją na quadzie. Teraz zajmie się nim sąd
Premier zabrał głos. Wielka Brytania nie przystąpi do wojny?
Premier zabrał głos. Wielka Brytania nie przystąpi do wojny?
Miał 2,5 promila i patrzył w telefon. Tak zakończył podróż
Miał 2,5 promila i patrzył w telefon. Tak zakończył podróż
Podziemne tunele Iranu. W środku pełno rakiet i dronów
Podziemne tunele Iranu. W środku pełno rakiet i dronów
"Była już prawie w domu". 39-letnia żołnierka zginęła w Kuwejcie
"Była już prawie w domu". 39-letnia żołnierka zginęła w Kuwejcie