Bohaterski wyczyn. Uratował życie koledze

Dramatyczne sceny na treningu siatkarzy węgierskiej drużyny Debreceni Egyetemi Atletikai Club (DEAC). W pewnym momencie na parkietu osunął się Peter Blazsovics. Na szczęście szybko zareagował jeden z kolegów, któremu 28-latek zawdzięcza życie.

Peter BlazsovicsPeter Blazsovics
Źródło zdjęć: © Instagram

Zupełnie nic nie wskazywało na to, że Peter Blazsovics może mieć jakieś problemy zdrowotne. To był jeden z kolejnych "dni w biurze" węgierskiego przyjmującego. Ten mógł zakończyć się jednak tragicznie.

- Nie miałem żadnych sygnałów, które mogłyby świadczyć o tym, że z moim sercem jest coś nie tak. Z samego zdarzenia też niewiele pamiętam - powiedział w rozmowie z dziennikiem "Nemzeti Sport".

Blazsovics w trakcie treningu nagle osunął się na parkiet. Jego szczęście polegało na tym, że w składzie DEAC jest Peter Arvai. Ten oprócz gry w siatkówkę zajmuje się medycyną. Ma m.in. dwa i pół roku praktyki w Klinice Neurologii Uniwersytetu w Debreczynie. Jego reakcja była natychmiastowa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Marcin Gortat zdradza, w jakim stanie zobaczył tatę. "Tak wygląda życie"

- Oddech i krążenie ustały, dlatego zacząłem reanimację. Pomogli mi koledzy z drużyny, który studiują na kierunkach medycznych - zdradził bohater.

W akcję włączyli się również inni, a na całe szczęście bardzo szybko na miejscu pojawiła się karetka. Każdy dołożył swoją cegiełkę w walce o życie 28-latka.

- "Petit" został podpięty pod profesjonalny sprzęt, który wykazał, że cierpi on na migotanie komór. Po trzydziestu sekundach dalszej reanimacji u Blazsovicsa wrócił oddech, a kiedy podano mu tlen, zaczął odzyskiwać przytomność - dodał Arvai.

Czy Blazsovics będzie mógł nadal zawodowo grać w siatkówkę? Na razie oczywiście za szybko, żeby poznać odpowiedź. Będzie musiał przejść szereg specjalistycznych badań, które dają odpowiedź. Rokowania wydają się być jednak optymistyczne w jego przypadku.

- Był trening, nagle "odcięło mi prąd", mam jakieś przebłyski z karetki, ale dopiero w szpitalu w pełni odzyskałem świadomość. Do końca życia będę wdzięczny Peterowi Arvaiowi za to, co zrobił - przyznał.

Dodajmy, że 28-letni Peter Blazsovics to reprezentant Węgier. Dwukrotnie cieszył się z mistrzostwa swojego kraju, raz wygrywał też Puchar Węgier. W drużynie DEAC ma występować od nowego sezonu.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 06.05.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.05.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
10-latek śmiertelnie potrącił matkę. Tragiczny wypadek w Niemczech
10-latek śmiertelnie potrącił matkę. Tragiczny wypadek w Niemczech
To nie fotomontaż. Średnica 70 cm i metr głębokości. Tak wyglądała droga w Gdańsku
To nie fotomontaż. Średnica 70 cm i metr głębokości. Tak wyglądała droga w Gdańsku
Spójrzcie, w co się zaplątał. Apel do mieszkańców: "Musimy mu pomóc"
Spójrzcie, w co się zaplątał. Apel do mieszkańców: "Musimy mu pomóc"
Pożar na Roztoczu. "Płonie coś więcej niż las"
Pożar na Roztoczu. "Płonie coś więcej niż las"
Kosmos nową linią frontu? Polska i Litwa łączą siły
Kosmos nową linią frontu? Polska i Litwa łączą siły
Makabryczne odkrycie w ciele krokodyla. W środku były ludzkie szczątki
Makabryczne odkrycie w ciele krokodyla. W środku były ludzkie szczątki
Tsunami na Alasce wysokie jak półtorej wieży Eiffla. Naukowcy ostrzegają
Tsunami na Alasce wysokie jak półtorej wieży Eiffla. Naukowcy ostrzegają
Tragiczny wypadek polskiej rodziny w Norwegii. Zginęła 40-latka
Tragiczny wypadek polskiej rodziny w Norwegii. Zginęła 40-latka
Uciekał przed policją. Schował się pod naczepą ciężarówki
Uciekał przed policją. Schował się pod naczepą ciężarówki
Tragedia w stolicy. Kobieta myła okna, poślizgnęła się i zginęła na miejscu
Tragedia w stolicy. Kobieta myła okna, poślizgnęła się i zginęła na miejscu
Kontrole w firmie transportowej. Prezesowi spółki grozi do 50 tys. zł kary
Kontrole w firmie transportowej. Prezesowi spółki grozi do 50 tys. zł kary