Brutalnie pobił "Don Kasjo". Pokazał rozczulające nagranie

Podczas Prime Show MMA 6 Paweł "Księżniczka" Tyburski był bezlitosny dla Kasjusza "Don Kasjo" Życińskiego. 29-latek brutalnie rozbił swojego rywala, a później... pokazał rozczulające nagranie. Wszystko za sprawą jego zachowania w stosunku do własnego psa "Lucky'ego".

Na zdjęciu: Paweł TyborskiNa zdjęciu: Paweł Tyburski
Źródło zdjęć: © fot. Instagram

O Pawle "Księżniczce" Tyburskim zrobiło się głośno, gdy ten zadebiutował w Fame MMA. Stoczył tam między innymi legendarny pojedynek bliźniaków w formule 2 vs. 2. Następnie postanowił skupić się na solowych walkach.

W swoim debiucie zmierzył się z Arkadiuszem Tańculą na Fame MMA 7. Tyburski tak rozbił swojego przeciwnika, że ten nie był w stanie kontynuować pojedynku. W kolejnej walce doznał jednak porażki z Gabrielem "Arabem" Al-Sulwim.

Później stoczył dwie walki w federacji Prime Show MMA, gdzie pokonał Łukasza Lupę i Adama Soroko. Następnie zameldował się w High League i kontynuował pasmo zwycięstw, bo jego wyższość musieli uznać Alberto Simao oraz Denis "Bad Boy" Załęcki. Jednak po powrocie do Fame MMA lepszy od niego był Michał "Wampir" Pasternak.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: tak się kończy stepowanie w butach sportowych

Dwa miesiące później "Księżniczka" po raz kolejny wygrał z Alberto Simao, a w minioną sobotę rozbił Kasjusza "Don Kasjo" Życińskiego. Tyburski był dla niego bezlitosny, co potwierdza twarz rywala (więcej TUTAJ).

Po zakończonej walce Tyburski opublikował nagranie w relacji na Instagramie. Na nim poinformował, że zmierza do swojego psa, którego musi wyprowadzić.

"Już jestem w hotelu, właśnie idę do mojego Lucky'ego. Muszę z nim wyjść (...) Lucky, tata wygrał" - powiedział 29-latek.
Na zdjęciu: Paweł Tyburski ze swoim psem
Na zdjęciu: Paweł Tyburski ze swoim psem © fot. Instagram

Mimo że Tyburski w walce z Życińskim był bezlitosny, to później zaprezentował, że jest bardzo czuły. W końcu jest w posiadaniu psa rasy Samojed, który należy do łagodnych i przyjaznych czworonogów.

"Księżniczka" poprawił swój rekord życiowy na 7-2. Tym samym można się spodziewać, że już rozmyśla nad kolejną walką. Jednak wszystko wskazuje na to, że stoczy ją już w 2024 roku.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny