Piekło zamarzło. Jacek Murański w końcu wygrał walkę

Przez lata Jacek Murański zapewniał o swoich niesamowitych umiejętnościach, ale do tej pory zawsze sromotnie przegrywał. Po Prime Show MMA 6 to już nieaktualne, bowiem bezlitośnie zbił Macieja Wiewiórkę.

Jacek MurańskiJacek Murański
Źródło zdjęć: © Instagram

Powiedzieć, że Jacek Murański to jedno z najgłośniejszych nazwisk w polskich freak fightach to jakby nie powiedzieć nic. "Stary Muran" w ostatnich latach dużo opowiadał o swojej przeszłości w walkach na ulicy, jednakże do tej pory nie pokazał tego w klatce. Pojawiał się w niej aż 4-krotnie i zawsze przegrywał. Ani razu nawet nie był blisko wygranej. Dlatego jego pojedynek z debiutantem Maciejem "Starym Wiewiórem" Wiewiórką miał być szansą na przełamanie tej złej passy.

Jacek Murański składa hołd zmarłemu synowi

Przez kilka miesięcy wydawało się, że Jacek Murański zakończy przygodę z freak fightami, a nawet szerzej mediami społecznościowymi. Wszystko za sprawą tragedii rodzinnej, która go spotkała. Mowa o śmierci jego ukochanego syna Mateusza.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: tak się kończy stepowanie w butach sportowych

Obaj razem rozwijali karierę filmową oraz we freak fightach. Dlatego wydawało się, że ta przykra sytuacja może załamać starszego z rodu Murańskich. Tak się jednak ostatecznie nie stało, bowiem Jacek podjął odważną decyzję o dalszej drodze w sportach walki, a to wszystko w hołdzie dla syna. W pierwszym starciu po tragedii z Pawłem Jóźwiakiem wyraźnie przegrał, ale kolejny pojedynek miał być już jego popisem umiejętności.

Jacek Murański zmiażdżył "Starego Wiewióra"

Tak też w istocie się stało. Jacek Murański rozpoczął walkę ofensywnie i dyktował tempo w klatce. Miał zdecydowaną przewagę warunków fizycznych i to wykorzystywał. Zresztą po raz pierwszy rywala na macie miał już po 15 sekundach.

Ten efektowny początek pokazał, że Jacek Murański pewnie dąży do pierwszej wygranej. Kilkanaście sekund później po raz drugi doprowadził rywala do nokdaunu. To doprowadziło do tego, że "Stary Muran" jeszcze bardziej przyspieszył. Maciej Wiewiórka był bez szans. Dwukrotnie ratowała go siatka, ale ostatecznie kolejny lewy sierpowy obalił go na matę. W takim wypadku sędzia nie miał innej możliwości i zakończył ten nierówny pojedynek.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Doniesienia z Rosji. Miał zastąpić Putina. Został wykluczony
Doniesienia z Rosji. Miał zastąpić Putina. Został wykluczony
Burza wokół sprawy Aleksieja Nawalnego. Kreml zabiera głos
Burza wokół sprawy Aleksieja Nawalnego. Kreml zabiera głos
Odkrycie w Niemczech. Odnaleźli dawną osadę
Odkrycie w Niemczech. Odnaleźli dawną osadę
Śmiertelne wypadki w Europie. Polska notuje wyraźny postęp
Śmiertelne wypadki w Europie. Polska notuje wyraźny postęp
63-latek miał fałszywą odznakę. Później nią groził
63-latek miał fałszywą odznakę. Później nią groził
Czy myć mięso przed gotowaniem? Rozwiewamy wątpliwości
Czy myć mięso przed gotowaniem? Rozwiewamy wątpliwości
Tego jeszcze nie było. Pochwaliła policjanta za swój mandat
Tego jeszcze nie było. Pochwaliła policjanta za swój mandat
Czołowe zderzenie Mercedesa i Alfy Romeo. Policja pilnie szuka świadków
Czołowe zderzenie Mercedesa i Alfy Romeo. Policja pilnie szuka świadków
Nikt nie chce kupić Złotej Kamienicy. To historyczna perła Gdańska
Nikt nie chce kupić Złotej Kamienicy. To historyczna perła Gdańska
Tragiczna śmierć w Tatrach. Prawdopodobnie "wyzwolił lawinę"
Tragiczna śmierć w Tatrach. Prawdopodobnie "wyzwolił lawinę"
W Korei Północnej powstało osiedle. Dla rodzin poległych w Ukrainie
W Korei Północnej powstało osiedle. Dla rodzin poległych w Ukrainie
Jak usunąć rysy z płyty indukcyjnej? Pomoże ten kosmetyk
Jak usunąć rysy z płyty indukcyjnej? Pomoże ten kosmetyk