Były siatkarz dostał się do Sejmu. Niesamowite, ile ma pieniędzy na koncie

Niegdyś świetny siatkarz, a dzisiaj polityk. Paweł Papke prężnie działa w Sejmie w Koalicji Obywatelskiej. W październiku po raz kolejny został wybrany na posła do Sejmu. W sieci można już zobaczyć jego oświadczenie majątkowe, które jest bardzo zaskakujące.

.Były siatkarz dostał się do Sejmu. Niesamowite, ile ma pieniędzy na koncie
Źródło zdjęć: © PAP | Rafał Guz

Paweł Papke jako siatkarz przez siedem lat bronił barw reprezentacji Polski, a także grał w takich klubach jak: Mostostal Azoty Kędzierzyn-Koźle, AZS Olsztyn oraz Resovia Rzeszów.

Po zakończeniu kariery został działaczem. W latach 2015-2016 pełnił funkcję prezesa Polskiego Związku Piłki Siatkowej. W międzyczasie rozpoczął też karierę polityczną.

W tym aspekcie Papke radzi sobie na tyle dobrze, że już czwarty raz z rzędu został wybrany na posła na Sejm. Po raz pierwszy startował w wyborach parlamentarnych w 2011 roku. Od samego początku jest wierny Platformie Obywatelskiej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: zjawiskowa bramka w meczu kobiet. Co za "piętka"!

W jego posiadaniu (wraz z małżonką) jest dom o powierzchni 423 m2 (1,4 mln zł wartości), mieszkanie o powierzchni 130 m2 (900 tys. zł wartości) i działka budowlana o wartości 350 tys. zł.

Z zeznania podatkowego wynika, że w przeciągu roku na jego konto trafiło 150 tys. zł z tytułu uposażenia poselskiego, 45,6 tys. zł z tytułu diet parlamentarnych, 96 tys. zł z tytułu umowy zlecenie z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej oraz 33 tys. zł z tytułu wynajmu mieszkania (rozliczanie ze współmałżonkiem).

W zakładce "środki pieniężne zgromadzone w walucie polskiej", Papke wpisał kwotę zaledwie.... tysiąca złotych.

Wielka kariera w siatkówce

W przeszłości Paweł Papke był bardzo dobrym siatkarzem. Z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle pięciokrotnie sięgał po mistrzostwo Polski (1998, 2000, 2001, 2002 i 2003). Był też solidnym punktem reprezentacji Polski, dla której rozegrał ponad 100 spotkań w roli atakującego.

Wybrane dla Ciebie
Rosyjska armia rekrutuje chorych na AIDS. Podano wysokość wynagrodzenia
Rosyjska armia rekrutuje chorych na AIDS. Podano wysokość wynagrodzenia
Jacek Magiera spocznie obok legendy. "Pracowaliśmy ze sobą 20 lat"
Jacek Magiera spocznie obok legendy. "Pracowaliśmy ze sobą 20 lat"
Polak pojechał do Turcji. Chciał naprawić zęby. Teraz nie żyje
Polak pojechał do Turcji. Chciał naprawić zęby. Teraz nie żyje
Najpiękniejsza plaża nad niemieckim Bałtykiem. Polacy nie mają o niej pojęcia
Najpiękniejsza plaża nad niemieckim Bałtykiem. Polacy nie mają o niej pojęcia
Było przy nich dziecko. Zauważyli to na monitoringu. "Reagujcie"
Było przy nich dziecko. Zauważyli to na monitoringu. "Reagujcie"
O 18 zawyły syreny. 35-letni strażak jechał na akcję. Nie żyje
O 18 zawyły syreny. 35-letni strażak jechał na akcję. Nie żyje
Zagraniczne media zachwycone polskim robotem. Nagranie z dzikami to hit
Zagraniczne media zachwycone polskim robotem. Nagranie z dzikami to hit
Boli od samego patrzenia. PKM publikuje zdjęcia. "Ku przestrodze"
Boli od samego patrzenia. PKM publikuje zdjęcia. "Ku przestrodze"
Wpadła pod bankomatem. Miała ponad 30 tys. zł
Wpadła pod bankomatem. Miała ponad 30 tys. zł
Apelują do Tuska o drugą elektrownię atomową. Tutaj miałaby powstać
Apelują do Tuska o drugą elektrownię atomową. Tutaj miałaby powstać
Wypadek w Łomiankach. Wieści ws. kierowcy. "Zdał sobie sprawę"
Wypadek w Łomiankach. Wieści ws. kierowcy. "Zdał sobie sprawę"
Ojciec zamordowanej Mai z Mławy dostawał groźby. Twierdzi, że to matka Bartosza G.
Ojciec zamordowanej Mai z Mławy dostawał groźby. Twierdzi, że to matka Bartosza G.