Dosadna puenta. Znany dziennikarz napisał dwa słowa w czasie finału Igi Świątek

Iga Świątek w wielkim stylu zapewniła sobie pierwsze w karierze zwycięstwo w Wimbledonie. Polka nie oddała ani jednego gema przeciwniczce Amandzie Anisimovej w obu setach. Znany ekspert tenisowy Jose Morgado skomentował to dosadnie w krótkim wpisie w portalu społecznościowym X.

Iga Świątek sekundy po ostatniej piłce w finale Wimbledonu
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | ADAM VAUGHAN
Sebastian Szczytkowski

W siedmiu rundach tegorocznego Wimbledonu tenisistka z Polski pozwoliła sobie na przegranie tylko jednego seta. Wydarzyło się to w drugiej rundzie, w której przeciwniczką Igi Świątek była Caty McNally. Była liderka rankingu WTA nigdy wcześniej nie prezentowała się tak dobrze na trawie Wimbledonu!

W drodze do finału Iga Świątek zwyciężała dodatkowo w dwusetowych spotkaniach z Poliną Kudermetową, Danielle Collins, Clarę Tauson, Ludmiłę Samsonową oraz w półfinale Belindę Bencić. Polka rozpędzała się z rundy na rundę, czego najlepszym potwierdzeniem był finał.

Ostatni mecz kobiecego Wimbledonu zakończył się kosmicznym wynikiem 6:0, 6:0 dla Igi Świątek. Polka świętowała wielki sukces po niespełna godzinie rywalizacji z Amandą Anisimovą. W czasie tego meczu Jose Morgado zachwycił krótkim komentarzem część internautów w portalu społecznościowym X.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

"My god" - napisał Portugalczyk, co w tłumaczeniu na język polski oznacza "mój boże". Tak podsumował mecz, w którym gem za gemem trafiał na konto potężnie rozpędzonej Igi Świątek.

Do samego końca pojedynku Polka nie oddała ani jednego gema przeciwniczce, przez co finał zakończył się spektakularnym wynikiem. Dopiero po raz drugi w kobiecym finale turnieju wielkoszlemowego było 6:0, 6:0.

Wow. Iga Świątek pokonała Amandę Anisimovą i po raz pierwszy wygrała Wimbledon. W mniej niż godzinę. To jej szósty tytuł w wielkim szlemie, wyprzedziła pod tym względem Szarapową oraz Hingis. Jest o krok od Venus, Goolagong i Henin. A nadal ma 24 lata - napisał Jose Morgado, który współpracuje między innymi z dziennikiem "Record".
Wybrane dla Ciebie
Ambitne plany Niemiec. Chcą mieć 260 tys. żołnierzy. Wdrożą losowy pobór
Ambitne plany Niemiec. Chcą mieć 260 tys. żołnierzy. Wdrożą losowy pobór
O krok od tragedii w Kielcach. Wypatrzył go operator monitoringu
O krok od tragedii w Kielcach. Wypatrzył go operator monitoringu
Policja w żałobie. Nie żyje Krzysztof Puszcz
Policja w żałobie. Nie żyje Krzysztof Puszcz
Proboszcz odwołany po oskarżeniach o molestowanie. Część wiernych protestuje
Proboszcz odwołany po oskarżeniach o molestowanie. Część wiernych protestuje
Rzucił żartem i nie poleciał. Na koniec wlepili mu jeszcze mandat
Rzucił żartem i nie poleciał. Na koniec wlepili mu jeszcze mandat
Aplikacja "Nie żyjesz?" bije rekordy popularności. Musieli zmienić nazwę
Aplikacja "Nie żyjesz?" bije rekordy popularności. Musieli zmienić nazwę
Karteczka z Warszawy. Aż chwycił za telefon
Karteczka z Warszawy. Aż chwycił za telefon
Zakopane pozbywa się... śniegu. Ponad 200 ciężarówek
Zakopane pozbywa się... śniegu. Ponad 200 ciężarówek
Miękka i aromatyczna golonka. Mięso samo odchodzi od kości
Miękka i aromatyczna golonka. Mięso samo odchodzi od kości
Agresywna sędzia z Kluczborka ukarana. Krzyczała w trakcie rozprawy
Agresywna sędzia z Kluczborka ukarana. Krzyczała w trakcie rozprawy
Fałszywy prokurator oszukał 93-latkę. Wyłudził od niej aż 150 tys. zł
Fałszywy prokurator oszukał 93-latkę. Wyłudził od niej aż 150 tys. zł
Pijany Brazylijczyk jechał w kierunku Zakopanego. Skończył w rowie
Pijany Brazylijczyk jechał w kierunku Zakopanego. Skończył w rowie