Dziennikarz TVP był w szoku. Żyła się nie hamował

Minęło 10 lat od słynnych słów Piotra Żyły przed kamerami TVP Sport, które stały się legendarnymi w polskim internecie. Do dzisiaj wspominają je tysiące fanów doświadczonego skoczka.

Sebastian Szczęsny i Piotr ŻyłaSebastian Szczęsny i Piotr Żyła podczas wywiadu dla TVP Sport
Źródło zdjęć: © YouTube | TVP Sport

Poprzedni nieudany sezon dla Piotra Żyły jest już tylko historią. Z nowym szkoleniowcem Thomasem Thurnbichlerem mistrz świata wrócił do formy ze swoich najlepszych lat, a nawet ją przebił.

W obecnej edycji Pucharu Świata rozegrano już 12 indywidualnych konkursów i Piotr Żyła - uwaga - ani razu nie wypadł z pierwszej dziesiątki! To imponująca statystyka. Tak regularny nasz reprezentant nie był jeszcze nigdy w swojej karierze.

Turniej Czterech Skoczni 35-latek zakończył na wysokim 4. miejscu i w najbliższy weekend, podczas Pucharu Świata w Zakopanem, znów będzie jednym z faworytów do podium w konkursie indywidualnym.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Zostawił auto z otwartymi szybami. Nagranie kierowcy po śnieżycy w USA

Z pewnością Żyła zabłyśnie także podczas wywiadów z dziennikarzami. Od kilku lat polski skoczek jest najbardziej medialnym zawodnikiem w naszej kadrze, a jego żarty biją rekordy popularności w mediach społecznościowych. Co ciekawe, w poniedziałek 9 stycznia minęło 10 lat od pierwszego tak charakterystycznego wywiadu z udziałem późniejszego mistrza świata.

W 2013 roku, w konkursie Pucharu Świata w Wiśle, Piotr Żyła zajął wysokie 6. miejsce. I wtedy wypalił przed kamerami TVP Sport w rozmowie z Sebastianem Szczęsnym. - Ruszałem sobie z belki, garbik, fajeczka, no i leciało - powiedział. - Przepraszam, czy możesz to powtórzyć? - dopytywał zszokowany takimi słowami dziennikarz, który obecnie nie pracuje już nie w TVP, a w TVN.

Piotr Żyła: "Garbik, fajeczka, no i poleciało"

To właśnie od tego wywiadu Żyły zaczęła się jego ogromna popularność w internecie. Filmy z wypowiedziami dwukrotnego mistrza świata robią furorę, a część fanów po zawodach czeka tylko na kolejne hity z udziałem 35-letniego skoczka.

W sobotę 13 stycznia na Wielkiej Krokwi w Zakopanem odbędzie się drużynówka, a dzień później skoczków czekają zmagania indywidualne. Konkursy rozpoczną się o 16:00, a transmisje z nich przeprowadzi TVP 1, Eurosport 1 oraz Pilot WP.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Mieszkańcy Bełżca wyszli posprzątać okolice. Oto, co znaleźli
Mieszkańcy Bełżca wyszli posprzątać okolice. Oto, co znaleźli
75-latek stracił ponad 200 tys. zł. Chciał zarobić na kryptowalutach
75-latek stracił ponad 200 tys. zł. Chciał zarobić na kryptowalutach
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"