Celnicy we Francji zatrzymali ponad 24 tysiące podrobionych artykułów na autostradzie A39. Jak sami pochwalili się funkcjonariusze, wykorzystali do tego nowoczesny skaner.
Celnicy z miejscowości Lons-le-Saunier dokonali konfiskaty podróbek w efekcie kontroli samochodu na parkingu w regionie Jura. Akcja miała miejsce w pierwszej połowie lipca.
Podczas rutynowej kontroli ciężarówki z Niemiec, skaner wykrył nieprawidłowości w rozmieszczeniu ładunku. W tylnej części naczepy znajdowały się kartony ułożone chaotycznie. Po dokładnym przeszukaniu, odkryto ogromną ilość ukrytych towarów.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEO#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem
Wśród skonfiskowanych przedmiotów znalazły się buty sportowe, galanteria, zegarki oraz 20 tysięcy koszulek piłkarskich z herbami znanych klubów i reprezentacji.
Czytaj także: Kibice są załamani. Gwiazda ignoruje naukę angielskiego
Podczas inwentaryzacji zidentyfikowano 61 podrabianych marek oraz blisko 300 niedoszłych odbiorców w Hiszpanii. Towary pochodziły z Azji, a ich niska jakość i błędy na etykietach potwierdzały ich nielegalne pochodzenie.
Kierowca ciężarówki, który prawdopodobnie nie był świadomy zawartości ładunku, został zwolniony po zakończeniu procedury.
Zdjęcia, które wykonano po konfiskacie i opublikowano w mediach społecznościowych, pokazują, że wśród podrobionych koszulek były duże liczby trykotów Kyliana Mbappe z Realu Madryt, Lamine'a Yamala z FC Barcelony, ale znalazły się również koszulki Roberta Lewandowskiego. Akcja celników z Francji nie pozwoliła towarom dotrzeć do odbiorców w Hiszpanii.