Fura za ponad milion złotych! Tak Hubert Hurkacz jeździ na mecze

Motoryzacja to jedno z zainteresowań Huberta Hurkacza. Dzięki swojej ciężkiej pracy i znakomitym wynikom dostał szansę podpisania umowy z marką McLaren. Teraz może jeździć najlepszymi samochodami.

Hubert HurkaczHubert Hurkacz
Źródło zdjęć: © Instagram

"Kiedy Hubert Hurkacz podjedzie na swój mecz I rundy w Indian Wells, to nie będzie to samochód zastępczy ani Uber" - czytamy w amerykańskim wydaniu "Forbes". W Kalifornii Hurkacz jeździ McLarenem 720S, a podczas US Open miał okazję jeździć McLarenem GT.

Współpraca polskiego tenisisty pozwala mu na jeżdżenie samochodami tej marki podczas turniejów. "Ludzie zwracają na nie uwagę. Albo pokazują kciuk w górę, wycofują się z parkingu. Są też przypadki, gdy trenerzy i inni zawodnicy błagają o przejażdżkę lub możliwość znalezienia się w środku pojazdu" - czytamy w "Forbes".

Sam Hurkacz od dziecka pasjonuje się samochodami. Kiedy był mały, szukał mnóstwa danych o różnych modelach aut. Nie opuszcza też wyścigów Formuły 1 i właśnie to go doprowadziło do umowy z McLarenem.

Hubert Hurkacz i jego McLaren 720s
Hubert Hurkacz i jego McLaren 720s © Instagram

Hurkacz teraz spełnia marzenia. Dostaje różne modele, może je zmieniać, testować. - Można spokojnie spakować się na tydzień w dwie osoby i pojechać na wakacje. To samochód wszechstronny, fajny w prowadzeniu i piękny. Robi ogromne wrażenie i równocześnie jest taki normalny w życiu codziennym - mówi rozentuzjazmowany Hurkacz.

Tenisista twierdzi, że w tym samochodzie nawet korki są relaksujące. Teraz w Kalifornii ma model 720s w żółtym kolorze. Ile kosztuje takie cacko? Od 300 do 330 tysięcy dolarów, czyli między 1,2 a 1,32 miliona złotych.

#dziejesiewsporcie: co za strzał najpiękniejszej golfistki na świecie!

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko