Gikiewicz starł się z Peszko. Padła propozycja walki w klatce

6

Ogłoszenie pojedynku Marcina Najmana z Andrzejem Fonfarą wywołało mnóstwo emocji. W mediach społecznościowych doszło do wymiany pomiędzy Sławomirem Peszko a Rafałem Gikiewiczem.

Gikiewicz starł się z Peszko. Padła propozycja walki w klatce
Na zdjęciu: Sławomir Peszko i Rafał Gikiewicz (Instagram, WP SportoweFakty, Mateusz Czarnecki)

W poniedziałek poznaliśmy pierwsze zestawienie, do którego dojdzie w ramach nowej freak fightowej federacji - Clout MMA. 5 sierpnia, na Torwarze w Warszawie, Marcin Najman zmierzy się z Andrzejem Fonfarą. Pojedynek odbędzie się na zasadach MMA (trzy rundy po trzy minuty).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: #dziejesiewsporcie: zastawili pułapki na kolarzy! "Przez takie głupoty..."
'El Testosteron' nie pała sympatią do przeciwnika. Toczył z nim wiele słownych batalii i wielokrotnie przyznawał, że chciałby wyjaśnić wszystko w klatce - czytamy w komunikacie organizacji.

Ogłoszenie tego pojedynku wywołało mnóstwo dyskusji w internecie. Rafał Gikiewicz na profilu Fonfary wprost napisał, co o tym myśli.

Walka gołej d**y z pasem - skomentował bramkarz.

W ten sposób wywołał do tablicy jedną z twarzy organizacji Clout MMA - Sławomira Peszkę. Między byłym a aktualnym piłkarzem wywiązała się mała dyskusja.

Może chcesz pokazać się w oktagonie? - zaproponował Peszko.
Dzięki Sławek, ale jakbyś nie zauważył, jeszcze mam się czym zajmować - odpisał Gikiewicz.

Na tym się jednak nie skończyło, bo Peszko postanowił wbić szpilkę Gikiewiczowi.

Wiem, wiem, nadal czekasz na kadrę. W razie czego dzwoń.

A Gikiewicz nie pozostawał mu dłużny:

Na pewno będę lepiej przygotowany, niż ty w studiu TVP. Trzymaj się ziomek i pilnuj kart następnym razem.

Rafał Gikiewicz po zakończeniu sezonu 2022/23 przestał być piłkarzem FC Augsburga i wciąż nieznana jest jego przyszłość. Sławomir Peszko z kolei ogłosił koniec kariery tuż przed tym, gdy poinformował, że wchodzi do świata freak fightów. Peszko zapowiedział już też, że kiedyś kibice zobaczą go w oktagonie, a niedawno było głośno o jego możliwym pojedynku z Piotrem Żyłą.

Autor: PSW
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić