Gwiazdor ligi nagle zmarł. Miał tylko 33 lata

Świat futbolu amerykańskiego pogrążył się w żałobie po informacji o nagłej śmierci Demaryiusa Thomasa. 33-latek niedawno zakończył karierę, a przyczyną zgonu byłej gwiazdy ligi NFL miał być "problem medyczny".

Demaryius Thomas nie żyje Demaryius Thomas nie żyje
Źródło zdjęć: © Twitter.com

Demaryius Thomas trafił do ligi NFL w 2010 roku. Został wtedy wybrany z nr 22 w drafcie przez drużynę Denver Broncos. Stał się jednym z najlepszych zawodników na swojej pozycji.

W 2016 roku wywalczył największy sukces. Wraz z klubem sięgnął po Super Bowl - pierwsze od 17 lat dla Broncos. W czerwcu 2021 zakończył swoją bogatą karierę.

W czwartek wieczorem został znaleziony martwy w swoim domu w Roswell, w stanie Georgia. "Jesteśmy zdruzgotani i całkowicie załamani nagłym odejściem naszego byłego zawodnika" - przekazało w oświadczeniu Denver Broncos.

Niejasna śmierć gwiazdy ligi

Przyczyna śmierci byłego futbolisty jest niejasna. Wstępne raporty policyjne sugerują, że jego zgon związany jest z problemem medycznym. Służby nie zdradzają jednak, co kryje się pod tym terminem.

DT był kochany przez całą naszą organizację, kolegów z drużyny, trenerów i fanów. W ciągu dziewięciu sezonów ugruntował swoją pozycję dominującego, ustanawiającego rekordy skrzydłowego - przekazał klub.
Pokora, ciepło, życzliwość i zaraźliwy uśmiech Demaryiusa na zawsze zostaną zapamiętane przez tych, którzy go znali i kochali - podsumowało Denver Broncos.

Jest na ustach całego świata. Co za gol! (wideo)

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie