Jacek Murański przerwał milczenie. Pierwszy raz po śmierci syna wystąpił przed kamerami

Jacek Murański - po raz pierwszy od śmierci syna Mateusza - wystąpił przed kamerą i zabrał głos. Zrobił to w rozmowie z Amadeuszem Ferrarim, u którego pojawił się na urodzinach. Nie obyło się bez łez i wzruszeń. Fani szybko łapali ważny szczegół w trakcie wywiadu.

Murański / FerrariMurański / Ferrari
Źródło zdjęć: © YouTube

O śmieci Mateusza Murańskiego media poinformowały w środę 8 lutego. To wtedy światło dzienne ujrzały pierwsze wieści o znalezieniu zwłok freak fightera w jego domu w Gdyni. Po wstępnych wynikach sekcji zwłok wiadomo już, że bezpośrednią przyczyną śmierci 29-latka była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa.

Jacek Murański znalazł ciało Mateusza. Gdy zorientował się, że coś jest nie tak, podjął próbę reanimacji, ale było już za późno.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bajkowe zaręczyny. Piękna WAGs z Premier League powiedziała "tak"

Murański pokazał się przed kamerą

Jacek Murański - po raz pierwszy od śmierci syna Mateusza - wystąpił przed kamerą i zabrał głos. Zrobił to w rozmowie z Amadeuszem Ferrarim, u którego pojawił się na urodzinach. Początkowo do takiej rozmowy miało nie dojść, ale ostatecznie - za namową chatu - zgodził się na rozmowę przed kamerami. Murański zdradził, że to właśnie Ferrari był jedną z pierwszych osób, które zadzwoniły z kondolencjami.

- Te słowa mocno mi zapadły w pamięć. Od razu przypomniały mi się te dobre rzeczy na temat syna i dawnych sytuacji - powiedział.

Ferrari miał świetne relacje z jego synem i wielokrotnie prywatnie się spotykali i rozmawiali. Dlatego też Murański pojawił się na jego urodzinach.

Fani błyskawicznie wyłapali, że Murański ma prawą rękę w gipsie. Rozmowa była wielowątkowa i trwała ponad 75 minut.

Mateusz Murański miał za sobą łącznie dziewięć walk na galach freak fightowych. Występował w wydarzeniach federacji Fame MMA, High League czy FEN 34. Młody mężczyzna nie stronił od udziału w życiu publicznym. Chętnie pokazywał się u boku ojca - Jacka Murańskiego.

Jacek Murański i Amadeusz Ferrari wywiad o śmierci syna urodziny Amadeusza 25.03.2023

Wybrane dla Ciebie
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób