Komentowali losowanie Euro, gdy zadzwonił Szpilka. "Mordeczko, posłuchaj"
Artur Szpilka zakłócił transmisję na żywo na "Kanale Sportowym". Wszystko z uwagi na telefon do prowadzącego Tomasza Smokowskiego. Jak się okazało, powód był kuriozalny. Pięściarz chciał... umówić się z dziennikarzem na padla.
Źródło zdjęć: © YouTube