Lewis Hamilton z własną figurką. Tak uczcili kibice jego angaż w Ferrari

W Neapolu uczczono transfer Lewisa Hamiltona do Ferrari, tworząc jego figurkę w czerwonym kombinezonie. To symboliczne wydarzenie miało miejsce dzień po pierwszym przejeździe Brytyjczyka w bolidzie włoskiej ekipy. 40-letni kierowca uważany jest za jednego z najlepszych kierowców w historii.

Lewis Hamilton przeszedł do zespołu Ferrari.Lewis Hamilton przeszedł do zespołu Ferrari.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Alessandro Bremec

Transfer Lewisa Hamiltona, siedmiokrotnego mistrza świata Formuły 1, do zespołu Ferrari został uczczony w Neapolu w wyjątkowy sposób. W pracowni znanego szopkarza pojawiła się figurka 40-letniego kierowcy w czerwonym kombinezonie nowego teamu. To wydarzenie miało miejsce dzień po tym, jak Hamilton po raz pierwszy zasiadł za kierownicą bolidu włoskiej ekipy - donosi Polska Agencja Prasowa.

Brytyjski kierowca został entuzjastycznie przyjęty przez kibiców zarówno na torze w Modenie, jak i na południu Włoch. Neapol, znany z zagorzałych fanów piłki nożnej, również okazał swoje wsparcie dla Hamiltona. Na ulicy San Gregorio Armeno, słynącej z pracowni szopkarzy, uwagę przyciągnęła statuetka nowego kierowcy Ferrari, ustawiona w witrynie warsztatu mistrza Genny'ego Di Virgilio.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jest umowa Stanowski-Mentzen? Polityk Konfederacji mówi wprost

Statuetka, wykonana z terakoty, przedstawia uśmiechniętego Hamiltona w czerwonym kombinezonie, z kaskiem pod pachą. Di Virgilio zadbał o detale, takie jak kolczyki i pierścionki, które są charakterystyczne dla mistrza F1.

Oczekujemy wielkich rzeczy w tym roku. Jestem pewien, że mariaż Hamiltona z Ferrari zabierze znów team na szczyt świata - cytuje PAP twórcę figurki.

Figurka Hamiltona została ustawiona w pobliżu podobizny numeru 1 światowego tenisa, Włocha Jannika Sinnera. To symboliczne zestawienie podkreśla znaczenie sportowych ikon w kulturze Włoch. Lewis Hamilton siedmiokrotnie zdobywał tytuł mistrza świata Formuły 1, z czego czterokrotnie dokonał tego w latach 2017 - 2020. Po raz ostatni ta sztuka udała mu się pięć lat temu. Uważany za jednego z najlepszych, a przez niektórych najlepszego kierowcę w historii Formuły 1, już w 2021 roku jako pierwszy przekroczył barierę stu wygranych wyścigów.

Wybrane dla Ciebie
Wypadek autokaru na Słowacji. Jechał z Polski. Są ofiary
Wypadek autokaru na Słowacji. Jechał z Polski. Są ofiary
Leśnik chwycił za telefon. Pojawiła się w polskim lesie
Leśnik chwycił za telefon. Pojawiła się w polskim lesie
Wypadek na DK 45. Jedna osoba zakleszczona. Akcja ratunkowa
Wypadek na DK 45. Jedna osoba zakleszczona. Akcja ratunkowa
Mieli już dość. Taka karteczka w sklepie. "No ludzie drodzy"
Mieli już dość. Taka karteczka w sklepie. "No ludzie drodzy"
8-letnia Laura potrącona przez nauczycielkę. Nie mówi i nie chodzi
8-letnia Laura potrącona przez nauczycielkę. Nie mówi i nie chodzi
Siostrzenica prezydenta pomagała Epsteinowi. Dziś zajmuje wysokie stanowisko
Siostrzenica prezydenta pomagała Epsteinowi. Dziś zajmuje wysokie stanowisko
Amerykanin skazany w Rosji. Sąd nie miał litości
Amerykanin skazany w Rosji. Sąd nie miał litości
Premiera książki Gisele Pelicot. Jej historia wstrząsnęła opinią publiczną
Premiera książki Gisele Pelicot. Jej historia wstrząsnęła opinią publiczną
Ewakuowano 19 osób. U podróżnego znaleziono nieuzbrojony granat
Ewakuowano 19 osób. U podróżnego znaleziono nieuzbrojony granat
Straszne, jak zginęły dzieci. "Rażąca bezmyślność". Alarm w Niemczech
Straszne, jak zginęły dzieci. "Rażąca bezmyślność". Alarm w Niemczech
Polacy chcą ograniczeń dla dzieci w social mediach? Jest najnowszy sondaż
Polacy chcą ograniczeń dla dzieci w social mediach? Jest najnowszy sondaż
Wiosna się czai. Oto dowód. Pokazał ujęcia z lasu
Wiosna się czai. Oto dowód. Pokazał ujęcia z lasu