LAK| 

Mama Żyły zabrała głos. Zdradziła tajemnicę

5

- Mieliśmy w głowie nadzieję, żeby wygrał mistrzostwa świata, tylko nie trzeba było tego głośno mówić, żeby nie zapeszyć - mówi w rozmowie z "Super Expressem" Ewa Żyła, mama złotego medalisty mistrzostw świata w skokach narciarskich. Przy okazji zdradziła, że syn Piotr nie chce na razie kończyć kariery sportowej.

Mama Żyły zabrała głos. Zdradziła tajemnicę
Polak Piotr Żyła (PAP, PAP/Grzegorz Momot)

Piotr Żyła obronił tytuł na skoczni normalnej w Planicy, mimo że po pierwszej serii zajmował odległe 13. miejsce. Polak wziął się jednak do pracy i w decydującej serii pokazał, że jest zawodnikiem charakternym, o dużej odporności psychicznej.

W drugiej serii Żyła odpalił prawdziwą petardą. To był fenomenalny skok. 105 metrów i doskonały styl dały prowadzenie z dużą przewagą. Skoczek zwariował ze szczęścia. Polak wykrzyczał swoją wielką radość.

Po skoku Niemca Geigera było jasne, że skoczek z Cieszyna stanie na podium. Wellinger też nie udźwignął presji. Podobnie było z prowadzącym po I serii Kraft. Austriak wylądował na 99. metrze i Żyła mógł ponownie wyskoczyć z radości.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Bajkowe zaręczyny. Piękna WAGs z Premier League powiedziała "tak"

Mama Żyły zdradziła tajemnicę

Mieliśmy w głowie nadzieję, żeby wygrał mistrzostwa świata, tylko nie trzeba było tego głośno mówić, żeby nie zapeszyć. A on sam też na pewno miał myśli, że będzie się starał obronić tytuł. Bo Piotrek zawsze myśli pozytywnie. Tylko nie mówi tego otwarcie, bo jest raczej skryty - podkreśla pani Ewa Żyła, mama złotego medalisty mistrzostw świata w skokach narciarskich.

Ze świetnej strony pokazali się także Kubacki i Stoch, którzy udowodnili, że są dobrze przygotowani do kluczowych zawodów. Obaj zmieścili się w czołowej "szóstce".

Ewa Żyła zdradziła, że syn Piotr nie chce na razie kończyć kariery sportowej. Nawet wspomniała nazwisko Norakiego Kasai, który w czerwcu skończy... 51 lat!

Piotrek mówi, że skakać będzie dopóki wystarczy mu sił, chęci i dopóki będzie forma. Niech przegoni Norakiego Kasai - mówi z uśmiechem.

Rodzice Żyły prowadzą pensjonat w Ustroniu. Tam też mieszka złoty medalista na skoczni normalnej w Planicy.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić