Naprawdę? Oto autobus klubu PKO Ekstraklasy

Motor Lublin w ostatnich latach wykonał gigantyczny postęp, dzięki czemu sezon 2023/24 spędzi w PKO Ekstraklasie. Obecnie szeroko komentowany jest autokar wspomnianego klubu, który znacząco odbiega od standardów najlepszej polskiej ligi piłkarskiej.

Na zdjęciu: piłkarze podczas meczu Motor Lublin - Raków Częstochowa, w ramce autokar gospodarzyNa zdjęciu: piłkarze podczas meczu Motor Lublin - Raków Częstochowa, w ramce autokar gospodarzy
Źródło zdjęć: © PAP | Wojciech Szubartowski

W sezonie 2022/23 Motor Lublin zapewnił sobie awans do Betclic 1. Ligi. W kolejnych rozgrywkach klub ten ponownie błyszczał aż miło i zajął 4. miejsce, gwarantujące występ w barażach o PKO Ekstraklasę. W nich beniaminek ograł zarówno Górnik Łęczna, jak i Arkę Gdynia.

Tym samym w niedzielę (21 lipca) lublinianie rozegrali pierwsze spotkanie w PKO Ekstraklasie od czasu powrotu do najwyższej piłkarskiej klasy rozgrywkowej w naszym kraju. Powodów do zadowolenia jednak nie mają, bo przed własną publicznością przegrali z Rakowem Częstochowa 0:2.

Dość niespodziewanie okazuje się, że Motor miał do dyspozycji autokar zdecydowanie nie na miarę najlepszej polskiej ligi. Dokładnie pokazały to zamieszczone w mediach społecznościowych zdjęcia, które podchodziły nawet od samych piłkarzy tego klubu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zbigniew Boniek wciąż to ma! Cóż za opanowanie piłki

"Tak wjeżdżamy do Ekstraklasy dziś o 20:15" - napisał kapitan lublinian Piotr Ceglarz na oficjalnym profilu na Instagramie.

To właśnie na profilu wspomnianego zawodnika, a także Bartka Wolskiego pojawiły się zdjęcia autokaru, który przybył po zawodników Motoru. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie był to... zwykły autobus PKS Radzyń Podlaski.

Na zdjęciu: autokar Motoru Lublin
Na zdjęciu: autokar Motoru Lublin © fot. Instagram
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie