Notorycznie obrażał Liska. Zobacz, co stało się po ich walce

Przed walką iskrzyło między Piotrem Liskiem a Dariuszem "Daro Lwem" Kazmierczukiem. W oktagonie lepszy okazał się pierwszy z wymienionych. A drugi z nich, mimo że notorycznie obrażał rywala, momentalnie zmienił swoje spojrzenie i zaczął mówić o nim w ciepłych słowach.

Na zdjęciu: Dariusz KazmierczukNa zdjęciu: Dariusz Kazmierczuk
Źródło zdjęć: © YouTube | Fame MMA

Wśród najważniejszych wydarzeń gali Fame Friday Arena 2 był debiut wciąż aktywnego sportowca, który przygotowuje się do igrzysk olimpijskich 2024 w Paryżu. Mowa o Piotrze Lisie, polskim tyczkarzu, który zdecydował się spróbować swoich sił we freak fightach.

Jeżeli chodzi o jego przeciwnika, to był nim Dariusz "Daro Lew" Kazmierczuk. Ten od samego początku atakował swojego przeciwnika w mediach społecznościowych.

"Lisek do nory, idziesz na stracenie", "Lisek urwisek", "Wysoki jak brzoza, głupi jak koza Lisek" - to niektóre teksty, które "Daro Lew" wystosował w kierunku swojego przeciwnika.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Debiut i wygrana Piotra Liska w Fame MMA: "Wiedziałem, co potrafię"

A podczas spotkania twarzą w twarz, doszło między nimi do spięcia. Lisek z trudem utrzymywał powagę i śmiechem reagował na to, co mówi jego przeciwnik. Wobec tego Kazmierczuk postanowił go "zaatakować", bo wyszło to bardzo nieudolnie.

W piątek miejsca na żarty nie było. "Daro Lew", mimo wielu walk na koncie (bilans 3-12), był jedynie tłem dla sportowca. Ten od samego początku prezentował znakomitą ofensywę, wobec czego szybko rozbił swojego przeciwnika.

Po zakończonym pojedynku między Liskiem a Kazmierczukiem nie było złej krwi. Potwierdza to relacja na Instagramie "Daro Lwa", który zamieścił ją wraz z rywalem. I było widać, że ich dawne zachowanie przeminęło z wiatrem.

"To nie jest k**** lis, to jest niedźwiedź. Dobra walka, na******** Cię, tylko te kolano" - powiedział na relacji pokonany freak fighter, dla którego była to już 13 porażka.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Matka Orbana przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Matka Orbana przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Śmierć znanego lekarza. Tak zginął. Prokuratura ujawnia
Śmierć znanego lekarza. Tak zginął. Prokuratura ujawnia
Trzeba zmienić mapy. Niemcy odkryli nową wyspę
Trzeba zmienić mapy. Niemcy odkryli nową wyspę
Sto euro za szansę na dzieło Picassa. Niezwykła loteria w Paryżu
Sto euro za szansę na dzieło Picassa. Niezwykła loteria w Paryżu
Jak stanąć na nogi po świątecznym obżarstwie? O tym pamiętaj
Jak stanąć na nogi po świątecznym obżarstwie? O tym pamiętaj