Pielgrzymka przed mundialowym szałem. Tak wybrał selekcjoner

Mniej niż dwa miesiące pozostały do rozpoczęcia katarskich mistrzostw świata w piłce nożnej. Selekcjoner reprezentacji Chorwacji znalazł czas na wyciszenie i pieszą pielgrzymkę.

Zlatan Dalić na ławce trenerskiejZlatan Dalić na ławce trenerskiej
Źródło zdjęć: © Wikipedia | Tasnim News Agency

56-letni Zlatko Dalić wyruszył z rodzinnej miejscowości Livno, która choć jest położona w Bośni i Hercegowinie, to w większości jest zamieszkała przez Chorwatów. Późniejszy piłkarz i trener wychował się w niewielkim miasteczku, które jest znane głównie z zabytkowej, kamiennej architektury.

Celem pielgrzymki Zlatko Dalicia jest inne bośniackie miasto Medziugorie, które z uwagi na objawienia maryjne, jest miejscem kultu religijnego. Co roku przybywają tam około dwa miliony pielgrzymów. Jednym z nich w 2022 roku jest Zlatko Dalić, który ma do pokonania pieszo 120 kilometrów.

Dalić wyruszył z Livna z trzema przyjaciółmi i na krótko zatrzymał się w Prisoje nad jeziorem Busko. Rozmawiał tam z przechodniami i nie odmówił wspólnych zdjęć. Stamtąd Dalić ruszył w kierunku kolejnego miejsca wybranego na nocleg - relacjonuje portal "Slobodna Dalmacija".

Wyciszenie przed mundialowym szałem

Reprezentacja Chorwacji rozpocznie rywalizację w mistrzostwach świata 23 listopada meczem z Marokiem. Następnymi jej przeciwnikami będą Kanada i Belgia. W tej grupie europejskie zespoły są głównymi kandydatami do awansu z najwyższych miejsce.

W poprzednich mistrzostwach świata drużyna Dalicia zajęła drugie miejsce. Chorwacja została zatrzymana dopiero w finale przez Francję. Ponownie ma ona ogromne ambicje przed mundialem, a jej charakterni piłkarze pokazali już, że potrafią przygotować wysoką formę na duży turniej piłkarski.

W mundialowym szale Zlatko Dalić będzie potrzebować koncentracji. Poza meczami i treningami, czekają go takie aktywności jak konferencje prasowe, spotkania z kibicami. Kiedy większość selekcjonerów bacznie obserwuje intensywny sezon klubowy, Chorwat postanowił dać sobie kilka dni na wyciszenie w drodze do Medziugorie.

Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"