Piłka zmierza do bramki, lecz nagle... Ten filmik zrobił furorę!

W sekcji komentarzy pod filmem z meczu futsalu internauci przypominają jakże ważne w sporcie hasło: "Nigdy się nie poddawaj". Zobaczcie sami, co tam się stało.

Piłka zmierzająca do pustej bramkiPiłka zmierzająca do pustej bramki
Źródło zdjęć: © Instagram | Instagram

Białoruskie rozgrywki piłkarskie zyskały chwilową popularność w czasie sportowego lockdownu. Na początku walki z koronawirusem w Europie z zawieszenia ligowych zmagań wyłamał się tylko kraj za wschodnią granicą Polski.

Sytuacja w sportowym świecie wróciła do normy, ale ostatnio o wydarzeniu z jednej z białoruskich aren ponownie zrobiło się głośno. Nagranie z meczu futsalowego cieszy się dużą popularnością w mediach społecznościowych.

Kamera była skierowana na pustą bramkę, co w futsalu nie jest czymś niezwykłym. Drużyny wykorzystują wariant z wycofaniem bramkarza, żeby mieć więcej zawodników w polu i zwiększyć szansę na zdobycie gola. Tak było w tym przypadku.

Piłka zmierzała do siatki i zanosiło się na to, że nic nie powstrzyma jej przed wylądowaniem w bramce. Nagle jak spod ziemi wyrósł broniący zawodnik i rozpaczliwym rzutem sięgnął piłkę, by szczęśliwie kopnąć nią w poprzeczkę. Zdążył dosłownie w ostatnim momencie. Sam zaliczył lądowanie w sieci, ale nie pozwolił przeciwnikom na zdobycie gola. Powyższe nagranie naprawdę warto zobaczyć.

Obejrzyj: Zimno od samego patrzenia! W tym Jan Błachowicz jest królem

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie