Szymon Michalski| 
aktualizacja 

Po wielkim sukcesie Polak zniknął. Stracił dorobek całego życia

9

Swego czasu Arkadiusz Skrzypaszek był na ustach wielu Polek i Polaków. Mowa w końcu o złotym medaliście igrzysk olimpijskich w Barcelonie. Krótko po tym, jak zaczął osiągać sukcesy, jego kariera dobiegła końca.

Po wielkim sukcesie Polak zniknął. Stracił dorobek całego życia
Arkadiusz Skrzypaszek (newspix, Paweł Hoffman)

Każdy fan, który śledził zmagania na igrzyskach olimpijskich w Barcelonie w 1992 roku, z pewnością kojarzy Arkadiusza Skrzypaszka. Z Hiszpanii przywiózł dwa złote medale - jeden w konkurencji indywidualnej, drugi w drużynowej, w której wystąpił razem z Maciejem Czyżowiczem i Dariuszem Goździakiem. Ku zdziwieniu wszystkich, ówczesny 24-latek nie poszedł za ciosem i porzucił uprawianie sportu. Powód? Kwestie finansowe.

W rozmowie z Przeglądem Sportowym pięcioboista zdradził, że za dwa złote medale olimpijskie na obecne pieniądze zarobił 180 tysięcy złotych. W tamtych czasach kwota ta nie wystarczała choćby na pokrycie kosztów mieszkania. To zraziło Skrzypaszka do dalszej kariery, więc zrezygnował z niej na rzecz biznesu.

- W pięcioboju nie miałem szans zarobić takich pieniędzy, żeby zabezpieczyć swoją przyszłość. Przyszła wolna Polska, zobaczyłem, co się dzieje. Chciałem mieć cel, który będę realizował. Potrzebowałem do tego środków - mówił po latach od zniknięcia ze świata sportu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Adamek szczerze przed walką z Chalidowem. "Nigdy nie wchodziłem do ringu, aby zrobić komuś krzywdę"

Po zakończeniu kariery odnalazł się w TVP. W Telewizji Polskiej miał swój show, w którym mierzyły się gwiazdy sportu i estrady. Występował także w talk-show "Bezludna wyspa" u boku Niny Terentiew. Następnie zmienił jednak profesję i zajął się nieruchomościami. Nie wszystko jednak układało się po jego myśli.

Fatalna w skutkach była decyzja o budowie amfiteatru na Mazurach. Jak się później okazało, zrobił to w miejscu, które... nie należało do niego. Skrzypaszek zaufał wspólnikowi, z którym nie miał żadnej umowy. Sama inwestycja upadła, bo osoba ta okazała się niewypłacalna. W mediach pojawiały się nawet informacje, że medalista olimpijski z Barcelony, by ratować sytuację, pożyczył pieniądze od mafii. Sprawą zajęła się policja, jednak pięcioboista został uniewinniony. Mówiło się, że Skrzypaszek stracił nawet 2 miliony złotych

Mimo tego nie zniechęciło go to do biznesu. Po kilku latach wrócił do nieruchomości, ale znowu z marnym skutkiem. W Puszczy Osieckiej miał powstać Natura Park - hotel, wille do wynajęcia, korty, boiska, pole golfowe czy też ośrodek jeździecki z pensjonatem dla koni. Nic jednak z tego nie wyszło, a po tym niepowodzeniu o Skrzypaszku słuch zaginął.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić