Pogoda rujnuje polskie stadiony. Niecodzienna sytuacja w Sanoku

Pogoda bardzo mocno daje się we znaki Polakom. W całym kraju panują wielkie mrozy i jak się okazuje, ta sytuacja mocno dotyka również sport. Przede wszystkim cierpią obiekty sportowe, które nie były przygotowane na taki spadek temperatur. Najlepszym tego przykładem jest stadion Stali Sanok.

Stadion Stali SanokStadion Stali Sanok
Źródło zdjęć: © Facebook.com | J.Proćko

Takiej zimy jak obecna nie było w Polsce przynajmniej od kilku lat. Duże mrozy w połączeniu z opadami śniegu paraliżują czy to ruch drogowy, czy ogólnie komunikację zbiorową.

Jednak tego, że niskie temperatury zaatakują polski sport, mało kto się spodziewał. A jednak. Zmrożone murawy najpierw doskwierały zawodnikom 16. kolejki PKO Ekstraklasy, z tego powodu przełożono nawet mecz Stali Mielec z Wisłą Płock.

Niecodzienne temperatury zaczęły niszczyć polskie obiekty. Dochodzi do absurdalnych sytuacji. Przykładem może być stadion IV ligowej Geo-Eko EKOBALL Stali Sanok. Obiekt na podkarpaciu został całkowicie przykryty taflą lodu i wygląda niczym lodowisko.

Stadion Stali Sanok
Stadion Stali Sanok © Facebook.com | J.Proćko

Niska temperatura w Polsce ma utrzymywać się jeszcze przynajmniej przez kilka dni. Może to oznaczać, że z problemem takim jak w Sanoku spotkają się również inne obiekty sportowe w naszym kraju. Ta sytuacja może wpłynąć na opóźnienie rozgrywek, bowiem doprowadzenie murawy do normalnego stanu nie będzie łatwe.

#dziejesiewsporcie: Włodarczyk zaczepiła Kloppa. Co za umiejętności mistrzyni olimpijskiej

Wybrane dla Ciebie